Pszczółka uczciła 100. rocznicę odzyskania niepodległości

Tak wygląda „słodki kuferek” z cukierkami Pszczółki przygotowany przez lubelską fabrykę cukierków na 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości

100 lecie odzyskania przez Polskę niepodległości to sprawa bliska sercom wszystkich Polaków. Z tej okazji Fabryka Cukierków „Pszczółka” stworzyła kuferek, którego szata graficzna wykorzystuje barwy narodowych i godło Rzeczypospolitej.


W środku znajdują się karmelki, z produkcji których fabryka znana jest od lat, i nowości, m.in. praliny i cukierki czekoladowe.

– Fabryka Cukierków Pszczółka jest obecnie jednym z nielicznych podmiotów z wyłącznie polskim kapitałem. Zależało nam na tym, aby w szczególny sposób uczcić wydarzenia związane z odzyskaniem przez Polskę niepodległości, stąd pomysł na wyprodukowanie limitowanej wersji naszego kuferka, którego projekt jest połączeniem tradycji i nowoczesności. Pragniemy, żeby stał się słodkim symbolem wszystkich uroczystości związanych z tą wyjątkową rocznicą. Z dumą wspieramy wszystkie uroczystości propaństwowe – mówi Robert Rudnicki, prezes Fabryki Cukierków „Pszczółka”.

Lubelski zakład należy do Grupy Kapitałowej Krajowej Spółki Cukrowej SA. Na konkurencyjnym rynku słodyczy działa od 1952 roku.

Przez długie lata fabryka cukierków mieściła się w historycznych, XIX-wiecznych budynkach. Dopiero w ubiegłym roku przeniosła się do strefy ekonomicznej na Felinie, gdzie powstał od podstaw jeden z najnowocześniejszych zakładów produkcji słodyczy w Europie.

Jednocześnie „Pszczółka”, znana do tej pory z produkcji karmelków, rozpoczęła wytwarzanie nowych produktów, jak cukierki czekoladowe i praliny, które szybko zdobyły uznanie klientów.

W październiku Fabryka Cukierków „Pszczółka” została uznana Lokomotywą Gospodarczą Lublina, otrzymując wyróżnienie podczas gali organizowanej przez prezydenta Krzysztofa Żuka, a podczas Kongresu Eksportu Spożywczego przyznano jej tytuł Ambasadora Polskiego Eksportu Spożywczego.

– To wyróżnienie jest dla nas potwierdzeniem naszego sukcesu w eksporcie, który rośnie w tempie 20 procent z roku na rok. W związku z dużymi możliwościami produkcyjnymi, a co za tym idzie, wielkimi szansami jakie stają przed fabryką, dużą rolę upatrujemy w dalszym rozwoju sprzedaży słodyczy zarówno w Unii Europejskiej, jak i poza jej granicami – dodaje prezes Robert Rudnicki.

„Pszczółka” sprzedaje swoje wyroby do ponad 20 krajów na całym świecie. Głównymi odbiorcami są na Słowacja, Azerbejdżan, Litwa, Węgry oraz Niemcy. Swoje produkty wysyła również do USA, Szwecji, Dubaju, Rumunii, Mongolii, Cypr, do Czech, Jordanii czy Rosji.

Obecnie trwają zaawansowane rozmowy na temat nowych rynków zbytu m.in. w Kazachstanie i krajach Bliskiego Wschodu.