Rabowali w Lublinie luksusowe auta

Skuteczną akcję wymierzoną w złodziei samochodów przeprowadzili policjanci z Lublina. W ich ręce wpadło trzech opryszków, którzy kilka dni temu skradli w mieście dwa luksusowe auta, warte 280 tys. zł.


Samochody zniknęły z lubelskich ulic na początku ubiegłego tygodnia. Łupem sprawców padł mercedes warty blisko 200 tys. zł oraz honda za 80 tys. zł. Mundurowi przeprowadzili błyskawiczne śledztwo, które po 4 dniach zaprowadziło ich do Garwolina w woj. mazowieckim. Tam odkryli złodziejską dziuplę, gdzie trefne auta były przechowywane. Policjanci wkroczyli na posesję i kompletnie zaskoczyli przestępców, którzy właśnie byli w trakcie rozbierania na części skradzionych w Lublinie pojazdów. W garażu znaleziono także elementy nadwozia z co najmniej czterech innych wcześniej zrabowanych samochodów.

Zatrzymano trzech mężczyzn w wieku 33, 35 i 37 lat. Wszyscy w kajdankach wrócili do Lublina, gdzie usłyszeli zarzuty i zostali aresztowani. – Za to przestępstwo grozi im kara do 10 lat więzienia – mówi komisarz Kamil Gołębiowski z lubelskiej policji. LL