Rajd po szpitalne łóżko

Mniej ofiar śmiertelnych, ale więcej wypadków i rannych – tak w skrócie wygląda bilans pierwszego półrocza 2018 r. na chełmskich drogach.

Do końca czerwca policjanci z miejskiej drogówki odnotowali aż 28 wypadków, wskutek których śmierć poniosło 5 osób, a 26 zostało rannych. Dla porównania w tym samym okresie ubiegłego roku doszło do dwóch wypadków mniej (26), 8 osób zginęło na drodze, a 23 z obrażeniami ciała trafiły do chełmskiego szpitala. Różnica jest niewielka, a za statystyką zawsze kryje się tragedia. Bo choć liczba ofiar śmiertelnych na drogach sukcesywnie maleje, poszkodowanych, w tym ciężko rannych, jest coraz więcej.

Według statystyk główną przyczyną zdarzeń na drodze jest niezmiennie nadmierna prędkość, dlatego policjanci apelują o rozsądek i wyobraźnię za kierownicą.

Maleje też liczba zatrzymanych na drodze pijanych kierowców. Wciąż jednak jest ona zatrważająco wysoka. W ubiegłym półroczu patrole drogówki wyeliminowały 128 nietrzeźwych kierujących, w tym roku tylko do końca czerwca było ich 102. A już widać, że do końca wakacji ich liczba znacząco wzrośnie. (pc)