Rodzice pijanice

W środku nocy oficer dyżurny świdnickiej komendy otrzymał zgłoszenie, że w jednym z mieszkań na terenie miasta trwa domowa awantura. Oprócz krzyków dorosłych słychać było również płacz małych dzieci. Okazało się, że opiekujący się nimi rodzice są nietrzeźwi.

W ubiegłym tygodniu, w nocy z wtorku na środę, dyżury świdnickiej komendy otrzymał zgłoszenie, że w jednym z mieszkań w Świdniku trwa awantura. Zawiadomienie złożyła postronna osoba, którą zaniepokoiło to, że oprócz krzyków dorosłych z mieszkania było słychać również płacz dzieci. Interweniujący policjanci na miejscu zastali 25-letnią kobietę, jej o rok starszego konkubenta, a także dwoje małych dzieci w wieku 3,5 lat oraz 11 miesięcy.

– Funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości obojga rodziców. U 25-latki alkomat wskazał 1,9 promila, a u 26-latka 1,7 promila alkoholu w wydychanym powietrzu – informuje podkom. Magdalena Szczepanowska z Komendy Powiatowej Policji w Świdniku. Dzieci decyzją sądu rodzinnego umieszczono w rodzinie zastępczej, zaś nietrzeźwi rodzice trafili do policyjnego aresztu. O ich dalszym losie zdecyduje sąd. (w)