Rolnik spod Izbicy szuka żony

66-letni Józef Bednarczyk, na co dzień mieszkaniec Tarzymiechów Trzecich w gminie Izbica, to jedna z gwiazd najnowszej edycji programu TVP „Rolnik szuka żony”.

„Rolnik szuka żony, edycja nr 7” pojawił się na antenie TVP kilka tygodni temu i od początku wzbudza sporo emocji. Zawrzało już po pierwszy odcinku, w którym Marta Manowska przedstawiła uczestników i wręczyła im listy od wielbicieli. Jak czytamy na stronie Radia Zet jednym z najbardziej krytykowanych bohaterów był 66-letni Józef.

Rolnik pochodzący z miejscowości Tarzymiechy Trzecie w gminie Izbica nie wywarł najlepszego wrażenia, gdy podczas przeglądania zdjęć krytykował wygląd pań i odrzucał je czasem z błahych powodów, na przykład dlatego, że któraś miała okulary. – Mógłbyś być trochę milszy – zganiła go Marta Manowska.

Najstarszy uczestnik 7 edycji „Rolnika”, jak donosi Radio Zet, nie popisał się także w drugim odcinku, gdy przyjechały do niego zaproszone kandydatki. – Senior popełnił szereg gaf i bez zbędnych uprzejmości odprawiał panie, które nie przypadły mu do gustu. 66-letni Józef może nie jest mistrzem subtelności, ale gros widzów docenia go za szczerość i prostoduszne usposobienie. Rolnik poruszył serca publiczności wyznaniem na temat swoich trudnych relacji z rodziną.

Okazuje się, że od czasu przyjścia do programu nie może liczyć na wsparcie bliskich – czytamy. Józef z gminy Izbica wyznał przed Martą Manowską, że jest bardzo samotny. Nie chodzi jednak tylko o brak partnerki. Rolnik powiedział, że rodzina nie zaakceptowała jego decyzji o udziale w programie. – Najgorsze jest to, że rodzina się mnie wyrzekła, odwróciła się. Mama mówi: „Jak możesz, tyle wstydu” – powiedział drżącym głosem 66-latek.

– Ale jaki to jest wstyd, że szukasz kobiety? Widać, jakim jesteś człowiekiem, jaką masz wrażliwość. Daj sobie na wszystko szansę i będzie dobrze – pocieszała seniora Marta Manowska. Józef stracił żonę 16 lat temu. Zmarła wkrótce po tym, jak wykryto u niej guza. Od tamtej pory spotkał wiele ciekawych kobiet, ale niestety ich drogi rozchodziły się z przeróżnych powodów. Przyznaje, że zdarzyło mu się być wykorzystywanym, podczas gdy on szukał prawdziwej miłości.

Nie ukrywa, że wygląd kobiety jest dla niego bardzo ważny, a jego wybranka musi go pociągać i dbać o siebie, być osobą dobrą, delikatną i młodszą niż on. Sam też przywiązuje dużą wagę do swojego wyglądu i kondycji. Lubi podróżować, często jeździ na rowerze, stara się dobrze odżywiać, potrafi gotować i piec. Twierdzi, że dla kobiety byłby w stanie zrobić wszystko, nosiłby ją na rękach, ale musi być pewny, że jest ona tego warta – czytamy o Józefie w jego wizytówce. (i, fot. tvp.pl)