Rozbijał się po pijaku

Za jazdę pod wpływem alkoholu i spowodowanie kolizji drogowej na ulicy Cisowej w Świdniku odpowie 30-latek z Lublina. Mężczyzna został zatrzymany dzięki czujności świdniczanina, który uniemożliwił pijanemu kierowcy dalszą jazdę i wezwał policję.


W środę (22 listopada) około godz. 20 dyżurny świdnickiej komendy policji otrzymał informację, że na ul. Cisowej kierowca citroena uszkodził dwa zaparkowane pojazdy. O zdarzeniu poinformował jeden z mieszkańców ulicy, który widząc przez okno, co się dzieje, wybiegł z domu, by sprawdzić, czy nic nie stało się kierowcy. Okazało się, że ten jest cały i zdrowy, ale śmierdzi od niego alkoholem. Czujny obywatel zabrał mu kluczyki, uniemożliwiając dalszą jazdę.
– Od razu skierowano tam patrol, który potwierdził treść zgłoszenia. Na miejscu policjanci zastali 30-letniego mieszkańca Lublina. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie blisko 3 promile alkoholu. Mundurowi potwierdzili również, że mężczyzna swoim pojazdem uszkodził dwa zaparkowane samochody. 30-latek utrzymywał, że nie kierował pojazdem a jedynie w nim siedział. Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy. Odpowie za jazdę w stanie nietrzeźwości a także za spowodowanie kolizji drogowej – mówi mł. asp. Elwira Domaradzka, rzecznik prasowy KPP w Świdniku. (w)