Rozbój w Biedronce

Choć sieć kusi niskimi cenami, 39-latek alkohol i słodycze z „Biedronki” chciał mieć za darmo. Teraz odpowie za kradzież rozbójniczą.

W środę po południu (6 marca) dyżurny komendy otrzymał zgłoszenie o kradzieży w dyskoncie przy ul. Wojsławickiej. Skierowani na interwencję policjanci zatrzymali na terenie sklepu 39-letniego mieszkańca Chełma, który pod kurtką usiłował wynieść towar warty… 30 złotych. Mężczyznę z lepkimi rączkami przyuważył ochroniarz sklepu.

Przyłapany na próbie kradzieży 39-latek pokorny nie był – ochroniarzowi zaczął grozić, szarpać się z nim, próbując go uderzyć i uciec. Na nic się jednak zdały jego wysiłki. Jak się okazało, był też pijany. Zatrzymany po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty. Za kradzież rozbójniczą grozi mu nawet do 10 lat więzienia. (pc)