Rozebrała, aby zbudować

Samowola budowlana przy ul. Metalowej, gdzie planowano hotel dla zwierząt, została rozebrana. Ale plany inwestora są nadal aktualne. – Dopinam formalności na ostatni guzik i ruszam z budową, bo z utworzenia hotelu nie zrezygnowałam – mówi chełmianka.

Planowany przez panią Monikę (nazwisko do wiadomości redakcji) hotel dla zwierząt przy ul. Metalowej wywołał kontrowersje. Chełmianka zarejestrowała firmę i rozpoczęła budowę niewielkiego budynku gospodarczego, w którym miały przebywać psy, króliki i chomiki. Wywołało to protesty okolicznych mieszkańców. Obawiają się smrodu psich odchodów i hałasu. Zebrali podpisy i złożyli w tej sprawie petycję do urzędu miasta, a także Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Nadzór budowlany doraźnie skontrolował budowę przy ul. Metalowej, gdzie na jednej z działek miał powstać hotel. Okazało się, że była to samowola budowlana. Właścicielka zobowiązała się do rozbiórki budynku.
– Właścicielka rozebrała już ten budynek – informuje Jacek Osmoła, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego Miasta Chełma. – Z naszej strony postępowanie jest zakończone. Do tej pani należy decyzja, co dalej. My nie jesteśmy od przyjmowania zgłoszeń i wydawania pozwoleń na budowę. My sprawdzamy czy budowy są prowadzone zgodnie z prawem.
Pani Monika twierdzi, że całe zamieszanie z samowolą budowlaną wzięło się stąd, iż została wprowadzona w błąd. Zapewnia, że jej plan dotyczący urządzenia przy ul. Metalowej hotelu dla zwierząt jest ciągle aktualny.
– Poprzednio błędnie zrozumiałam urzędników, a w zasadzie zostałam wprowadzona w błąd, ale naprawiam to i zrobiłam już to, co powinnam zrobić wcześniej – mówi pani Monika. – Jestem w trakcie załatwiania formalności związanych ze zgłoszeniem. Lada dzień powinnam je zakończyć, a wtedy ruszam z budową. Moje plany związane z hotelem dla zwierząt są wciąż aktualne.  (mo)