Rozkład na suficie

Tabliczka z rozkładem jazdy zamontowanym na suficie? Brzmi absurdalnie, ale to fakt. Nasz Czytelnik wypatrzył go na przystanku Chełmskich Linii Autobusowych w Okszowie.

– Przejeżdżając przez Okszów, byłem świadkiem absurdalnej sytuacji – opowiada jeden z naszych Czytelników. – Niska, starsza pani stawała na palcach i mocno się wysilała, żeby odczytać rozkład jazdy zamieszczony wysoko, prawie na suficie wiaty przystankowej. Dlaczego tabliczkę z rozkładem zamocowano tak, aby pasażerowie mieli problem z jego odczytaniem? Starsi ludzie i nie tylko miewają problemy ze wzrokiem. Przecież te rozkłady powinny być czytelne i w dostępnym miejscu.
Wiesław Pędziński z Chełmskich Linii Autobusowych zapewnia, że przyjrzy się sprawie.
– Nasi pracownicy raczej nie wieszają tych rozkładów wysoko – mówi Pędziński. – Może akurat nie było, gdzie tego rozkładu zamieścić, bo w przystanku brakuje szyb? Tak czy inaczej sprawdzimy sprawę i rozwiążemy problem. (mo)