Rozmowy kontrolowane

Nagrywamy was… dla waszego dobra. Tak przekonują urzędnicy. Mieszkańcy jednak z niepokojem wysłuchują zapowiedzi o rejestrowaniu rozmów telefonicznych w Urzędzie Miasta Świdnik.


Po wykręceniu numeru telefonu świdnickiego magistratu petenci słyszą taki komunikat: „Witamy w Urzędzie Miasta Świdnik. Informujemy, że rozmowy są nagrywane. Jeżeli chcą państwo kontynuować rozmowę proszę pozostać na linii.”

– Rozmowy telefoniczne nagrywane są podczas połączeń z biurem obsługi klienta i sekretariatem burmistrza. Zapis rozmowy archiwizowany jest przez 24 godziny. Ma to na celu unikanie nieporozumień związanych z przekazywanymi informacjami i ich formą oraz ograniczenie fałszywych informacji o sytuacjach kryzysowych – informuje Karol Łukasik, rzecznik prasowy świdnickiego Urzędu Miasta. Dodaje, że przepisy prawa nie zabraniają żadnych form nagrywania.

– Ograniczone jest jedynie publikowanie takich materiałów, jeśli mogłoby dojść do naruszenia ochrony wizerunku. W praktyce można udostępniać np. w internecie jedynie zdjęcia czy filmy osób publicznych. Nie ma jednak przeciwwskazań odnośnie zapisów dźwięku. Art. 267 kodeksu karnego mówi tylko o zakazie nielegalnego pozyskiwania informacji, nie ma natomiast zastrzeżeń co do ich utrwalania.

Rzecznik twierdzi też, że podobna praktyka wykorzystywana jest w wielu urzędach oraz instytucjach administracji państwowej i prowadzi do „ogólnego polepszenia jakości komunikacji i obsługi klienta”. (mg)