Ruch grał, Unia wygrała

UNIA REJOWIEC – RUCH IZBICA 1:0 (0:0)
1:0 – Górny (50).


UNIA: Pastuszak – Paśnik (90 Kalman), Brzezicki, Kwiatosz, Bohuniuk, Rossa, Czerwiński, Karauda (80 Kowalczyk), T. Sąsiadek (90 D. Grel), Kloc, Górny. Trener – Tomasz Sąsiadek.

RUCH: Dołchan – Kryłowicz, S. Swatowski, Wlizło, Maciej Śliwa, Michał Śliwa, I. Pawlak (85 K. Swatowski), Nizioł, Malczewski (55 Gałka), Lewandowski, Antoniak (77 Fornal). Trener – Andrzej Rycak.

Sobotni mecz był pełen paradoksów. – My graliśmy w piłkę, stwarzaliśmy sytuacje, w drugiej połowie w zasadzie nie schodziliśmy z połowy rywala, a przegraliśmy – powiedział po ostatnim gwizdku Andrzej Rycak, trener Ruchu. W Rejowcu lepszą drużyną byli goście, ale trzy punkty zainkasował zespół prowadzony przez Tomasza Sąsiadka. Główna w tym zasługa zaledwie 16-letniego Jakuba Górnego, który strzelił jedyną, pięknej urody zresztą, bramkę oraz Adriana Pastuszaka, który kilka razy ratował gospodarzy z opresji. – Rzeczywiście mieliśmy dziś trochę szczęścia, zwłaszcza w II połowie to rywal miał inicjatywę, my od momentu zdobycia gola w zasadzie tylko się broniliśmy.

No, ale najważniejsze, że skutecznie i że wygrywamy kolejny mecz – komentuje Marcin Palonka z Unii. Zespół z Rejowca kontynuuje świetną passę, wygrana z Ruchem była trzecią z rzędu. – Nie zasłużyliśmy dziś na porażkę – podkreśla trener Rycak. – Patryk Lewandowski świetnie uderzał dwa razy z rzutów wolnych, ale dwa razy równie udanie bronił bramkarz gospodarzy. Dwie bramki mógł też zdobyć Michał Śliwa, świetnych okazji nie wykorzystali Michał Wlizło czy Kuba Antoniak. Tymczasem Unia oddała jeden celny strzał na naszą bramkę i zdobyła jednego gola – podsumowuje. (kg)