Ruchy transferowe

Rafał Dobrzyński, 20-letni środkowy obrońca, który przez rok reprezentował barwy Chełmianki, w nowym sezonie będzie grał dla Avii Świdnik. Z kolei do Kłosa Gmina Chełm postanowił odejść 19-latek, Paweł Wójcicki, a do Unii Białopole – Dawid Lewkowicz. Chełmianka na miejsce Dobrzyńskiego i Wójcickiego chce pozyskać 17-letniego Dawida Brzozowskiego z Motoru Lublin, powoływanego na konsultacje reprezentacji Polski U-17.

Rafał Dobrzyński tylko przez rok grał w barwach Chełmianki. – Nie ukrywam, że wiązaliśmy z nim przyszłość, chcieliśmy, by został w klubie i dalej się rozwijał, tym bardziej, że mamy wielu doświadczonych zawodników o wysokich umiejętnościach, od których mógłby wiele się nauczyć. Liczyliśmy, że będzie naszym podstawowym młodzieżowcem. Pochodzi z Chełma, w Niedźwiadku stawiał pierwsze kroki w piłce nożnej, zatem sądziliśmy, że będzie chciał zostać. Rafał wybrał jednak inną drogę. Jeszcze na początku czerwca poinformował nas, że ma propozycję z Avii Świdnik. Pojechał na testy, w środę zagrał przeciwko nam w sparingu, a w piątek 3 lipca powiadomił zarząd naszego klubu, że w nowym sezonie będzie grał jednak dla Avii Świdnik – mówi Grzegorz Gardziński, prezes klubu.

Chełmianka natychmiast zareagowała na odejście podstawowego młodzieżowca i zaprosiła na testy bardzo zdolnego juniora Motoru Lublin, 17-letniego Dawida Brzozowskiego. Zawodnik był już kilka razy na konsultacjach reprezentacji Polski do lat 17. – Od samego początku mówiliśmy, że chcemy stawiać na swoich młodzieżowców. Liczyliśmy, że w zespole zostaną Dobrzyński, Dawid Salewski, Michał Grądz, Paweł Wójcicki, Piotr Adamski, Jakub Szymkowiak, Dominik Dąbrowski i Kamil Leśniak.

Zapewniliśmy też zawodników, że nie będziemy szukać innych graczy do lat 20, pod warunkiem, że nikt nie odejdzie. Po tym, jak Rafał Dobrzyński zaczął rozmawiać z Avią, musieliśmy się jednak zabezpieczyć, nie czekać na ostatnią chwilę, bo pozyskanie wartościowych młodzieżowców przed samą ligą, często graniczy z cudem. Stąd udział w treningach i meczach Dawida Brzozowskiego, który prezentuje się naprawdę dobrze.

Jeśli chce się o coś powalczyć, a naszym celem jest spokojnie utrzymanie się w III lidze, nie można pozwolić sobie na jakiekolwiek słabe ogniwo w kadrze. Dlatego też młodzieżowcy muszą dawać jakość. Chłopak, wszystko wskazuje na to, że zostanie w Chełmiance na najbliższy sezon, tym bardziej, że nagłą i dla nas zupełnie niezrozumiałą decyzję o odejściu do Kłosa Gmina Chełm podjął Paweł Wójcicki. Szkoda, że nie dał sobie szansy w naszej drużynie, tak jak to zrobili Salewski, Adamski, Grądz czy Szymkowiak. Pierwsi dwaj bardzo dobrze się rozwijają i jesteśmy przekonani, że będą grać w zespole trenera Konojackiego. Szymkowiak również wysyła pozytywne sygnały, jego rywalizacja z Sebastianem Ciołkiem o miejsce w bramce może być pasjonująca – podkreśla prezes Gardziński.

Do Kłosa Gmina Chełm definitywnie przeniósł się też Dawid Krawiec, 19-letni środkowy pomocnik. Ten zawodnik zimą został wypożyczony do klubu z gminy Chełm, ale przez epidemię koronawirusa nie zdążył w barwach Kłosa rozegrać ani jednego meczu o stawkę. Z kolei do Unii Białopole zamierza przenieść się Dawid Lewkowicz. – Zawodnik ten rozpoczął przygotowania z naszym zespołem, jednak trudno byłoby mu wygrać rywalizację z Adamskim czy Grądzem. Żeby się rozwijać, musi grać regularnie, a nie siedzieć na ławce rezerwowych – dodaje prezes chełmskiego klubu. (r)