Ruszył maturalny maraton

Ponad 18 tysięcy maturzystów z Lublina i Świdnika rozpoczęło 4 maja egzaminy maturalne.


„Praca – pasja czy obowiązek” na podstawie fragmentu „Ziemi, planety ludzi” Antoine’a de Saint-Exupery’ego oraz wybranych przykładów z literatury albo interpretacja wiersza „Słyszę czas” Kazimierza Wierzyńskiego – takie tematy do wyboru mieli maturzyści piszący wypracowanie na egzaminie z języka polskiego na poziomie podstawowym, który 4 maja zainaugurował tegoroczny maturalny maraton. Dłuższa wypowiedź pisemna to nie jedyne zadanie, z jakim musieli się zmierzyć. Był też tekst o wymieraniu języków i pytania z nim związanie, fragment „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego oraz tekst o Henryku Sienkiewiczu i sławie, jaką przyniosło mu „Quo vadis”.
– Wybrałem temat o pracy. Uważam, że był prosty, bo jest mnóstwo przykładów, które dało się wykorzystać: „Lalka” Prusa, „Ziemia obiecana” Reymonta czy „Ludzie bezdomni” Żeromskiego. Ja przywołałem właśnie m.in. postać doktora Judyma, który swoją pracą traktował, jako misję – mówi Marek, licealista ze Świdnika.
Znacznie mniej popularnym tematem była interpretacja wiersza „Słyszę czas” Kazimierza Wierzyńskiego. W tym roku maturzyści zadania testowe z egzaminu ocenili jako nieco trudniejsze od rozprawki. – Kiedyś testy były znacznie łatwiejsze, nawet te w opracowaniach do matury były prostsze, ale matura nie była trudna – oceniała Ola, maturzystka z III LO.
W Zespole Szkół nr 1 w Świdniku po pierwszym dniu matur nastroje były bardzo różne.
– Ilu uczniów, tyle opinii – mówi Krzysztof Gałan, dyrektor placówki. – Ale jestem dobrej myśli, bo w poprzednich latach nasi uczniowie dobrze radzili sobie z egzaminem z języka polskiego na poziomie podstawowym.
Abiturienci z Powiatowego Centrum Edukacji Zawodowej w Świdniku maturalne zadania z języka polskiego na obu poziomach uznali za łatwe.
– Temat wypracowania związany z pracą, jako że jesteśmy szkołą zawodową, bardzo młodzieży się spodobał. Kilka osób pisało też poziom rozszerzony. Na rozwiązanie tego arkusza uczniowie mieli trzy godziny, a wychodzili już po półtorej i mówili, że wszystko zdążyli napisać. Jeden z uczniów stwierdził nawet, że część rozszerzona była nawet łatwiejsza niż ta podstawowa – mówi Anna Goral, dyrektor Powiatowego Centrum Edukacji Zawodowej w Świdniku.
Ci, którzy pisali rozszerzoną maturę z języka polskiego, mieli do wyboru dwa teksty „Groteskę” Wolfganga Kaysera i interpretację porównawczą wierszy „Obraz cnoty” Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej i Zbigniewa Herberta „Pan Cogito o cnocie”.
Piątkowy egzamin 5 maja z matematyki sprawił maturzystom nieco więcej trudności. – Generalnie było prosto, chociaż ostatnie zadanie z ostrosłupem robiło się zdecydowanie najdłużej. Pierwiastki też nie były łatwe – mówili po egzaminie maturzyści z V LO.
– Tu wiadomo, stres był większy. Są uczniowie, zwłaszcza ci, którzy kształcą się w tych klasach mniej związanych z matematyką, dla których ten przedmiot jest trudny. Do matury z matematyki przystąpili też nasi absolwenci, którzy chcą poprawić egzamin – dodaje A. Goral.
Po niedzieli na maturzystów czeka język obcy oraz przedmioty dodatkowe.
Maturzyści obowiązkowo muszą podejść do sześciu egzaminów: pisemnych na poziomie podstawowym z języka polskiego, obcego i matematyki, ustnych z języka polskiego i obcego, a także pisemnego z wybranego przedmiotu na poziomie rozszerzonym. Jako obowiązkowy przedmiot rozszerzony w tym roku najwięcej osób zdecydowało się zdawać język angielski (48,9% wszystkich maturzystów) geografię (27,9% zdających) i matematykę (25,5% zdających). W tym roku matury potrwają do 26 maja. Świadectwa dojrzałości zostaną rozdane w szkołach 30 czerwca 2017 roku.
Ci, którzy nie będą mogli z przyczyn losowych stawić się na majowym egzaminie, mają szansę zdać maturę jeszcze w czerwcu (dodatkowy termin to 1-20 czerwca). Poprawki będzie można pisać w sierpniu (22-25 sierpnia). Na egzamin maturalny w tym roku CKE przygotowała aż 424 różnego rodzaju arkusze oraz 70 różnego rodzaju płyt (m.in. do egzaminów z języków obcych, informatyki, historii muzyki i wiedzy o tańcu). Na część ustną egzaminu maturalnego z języka polskiego, języków mniejszości narodowych, regionalnych i etnicznych przygotowano aż 1187 poleceń. Dodatkowo od tego roku maturzyści, którzy będą mieć wątpliwości, czy dobrze ich oceniono podczas egzaminów, będą mogli odwołać się od decyzji okręgowej komisji egzaminacyjnej do Kolegium Arbitrażu Egzaminacyjnego. Do tej pory można było odwołać się tylko do dyrektora okręgowej komisji egzaminacyjnej. EM.K.