Rząd rozdaje przed wyborami

Ponad 35 mln zł trafi do Lublina, a blisko 24 mln zł do powiatu świdnickiego i świdnickich gmin w ramach Funduszu Inwestycji Samorządowych. Symboliczne czeki samorządowcom wręczał osobiście premier Mateusz Morawiecki, który w ubiegłym tygodniu w tym celu objechał całą Lubelszczyznę. Opozycja zwraca jednak uwagę, że FiS ma dopiero powstać, a publiczne wręczanie czeków jest elementem wsparcia kampanii wyborczej prezydenta Andrzeja Dudy, czego zresztą premier nie kryje.

Świdnickim samorządowcom Mateusz Morawiecki wręczył czeki w ubiegły wtorek podczas wiecu zorganizowanego na placu Konstytucji 3 maja w Świdniku. Przy okazji premier zachęcał mieszkańców do udziału w drugiej turze wyborów i głosowania na Andrzeja Dudę – jako pomysłodawcy FIS i „jedynego gwaranta utrzymania i rozwijania społecznego solidaryzmu”.

Z Funduszu Inwestycji Samorządowych, nad powołaniem którego prace jeszcze trwają, a który ma pozwolić samorządom na zrekompensowanie finansowych strat spowodowanych epidemią koronawirusa i realizację zaplanowanych inwestycji, do powiatu świdnickiego i jego gmin trafić ma ponad 24 mln zł. Najwięcej z tej kwoty – 14,6 mln zł – dostanie miasto Świdnik. Blisko 3,8 mln zł otrzyma Powiat Świdnicki, 1,6 mln zł – gmina Mełgiew, 1,6 mln zł – gmina Piaski, 1,5 mln zł – gmina Rybczewice i 1,1 mln zł – gmina Trawniki.

– Ta wiadomość na pewno ucieszyła wszystkich samorządowców – mówi Łukasz Reszka (PiS), starosta świdnicki. – Środki będą mogły zostać przeznaczone na inwestycje ważne dla mieszkańców, na przykład budowę dróg, chodników czy remonty w szkołach. Co ważne pomoc rządu jest bezzwrotna i nie musi być wydana w tym roku.

Uważam, że prezydent przygotował bardzo dobry projekt, który pomoże nam utrzymać tempo realizowanych inwestycji. Zyskają na tym mali i średni przedsiębiorcy, odpowiedzialni za wykonywanie zleconych przez gminy i powiaty zadań. Pieniądze mają być przyznawane gminom i powiatom w formie przelewów na wniosek samorządów, bez zbędnej biurokracji.

Z obietnicy rządowej dotacji cieszą się również włodarze Świdnika. Jak podkreślają, kwota którą w ramach FIS otrzyma miasto, jest jedną z największych w województwie.

– Te samorządy, które mają większe budżety inwestycyjne, dostają z tego funduszu większą kwotę. Niejednokrotnie podkreślaliśmy, że mamy historyczny budżet inwestycyjny. Ktoś mógł powiedzieć, że się chwalimy, ale właśnie teraz widać, że tak jest. Nawet większe samorządy, z dużo większymi budżetami, przeznaczają mniej w tych budżetach na wydatki inwestycyjne.

Natomiast my tworzymy ograniczenia w wydatkach bieżących, optymalizujemy koszty utrzymania miasta i wzmacniamy wydatki inwestycyjne, co teraz zostało docenione – mówi Ewa Jankowska, sekretarz miasta i dodaje, że dzięki rządowym środkom do budżetu na pewno uda się wprowadzić nowe zadania.

Według specjalnej wyszukiwarki, przygotowanej przez ministerstwo rozwoju, dostępnej na stronie https://www.gov.pl/web/rozwoj/wyszukiwarka-funduszu-inwestycji-lokalnych, na której można sprawdzić jaką dotację z FIS dostaną poszczególne samorządy, do Lublina z FIS trafi 35 738 303 zł.

Planowany termin składania wniosków o wsparcie to początek sierpnia. Pierwszych wypłat świadczeń samorządy mogą spodziewać się we wrześniu. (w)