Rzeźby będą jak nowe

Nadgryzione zębem czasu, od lat niekonserwowane i brudne – tak wygląda większość miejskich pomników w Świdniku. Wkrótce ma się to zmienić.


Pomysł odświeżenia miejskich rzeźb był jedną z propozycji zgłoszonych do budżetu obywatelskiego przed dwoma laty. Nie zdobył wystarczającego poparcia, by zostać sfinansowanym, ale mimo to świdnicki ratusz podjął decyzję, by przywrócić miejskim pomnikom i rzeźbom dawną świetność.
Z końcem czerwca br. wyłoniono specjalistę, który dokona oceny technicznej pomników oraz ustali, który w jakim zakresie i jaką metodą należy odnowić. Na podstawie tych danych zostanie opracowany pełen kosztorys renowacji figur. W tegorocznym budżecie, łącznie z ekspertyzą specjalisty, zaplanowano na ten cel 60 tys. zł.
Poddane renowacji mają zostać rzeźby, które powstały kilka dekad temu podczas pleneru zorganizowanego przez prof. Sławomira Mieleszko. Miasto czeka na potwierdzenie od artysty, że rzeźby są własnością Świdnika.
– Ta sprawa jest na finiszu – informuje Magdalena Kurowska, naczelnik Wydziału Mienia Komunalnego Urzędzie Miasta Świdnik. – Czekamy na oświadczenie pana profesora, że te rzeźby były wykonane w ramach pleneru z materiałów zakupionych przez urząd i na rzecz urzędu. To oświadczenie jest konieczne, bo nie mamy innych dokumentów potwierdzających przeniesienie prawa własności. Z tego, co wiem, to zostało już ono do nas wysłane.
W pierwszej kolejności miasto chce odnowić rzeźby stojące w centrum miasta. (w)