Sarna wybiegła na drogę

Chcąc uniknąć zderzenia z sarną, zjechał na pobocze. Kierowca stracił panowanie nad pojazdem, a samochód uderzył w przydrożne drzewo. Obrażenia, których doznał, są poważne.

Do groźnej kolizji z udziałem mieszkańca Chełma doszło w sobotnie popołudnie (7 listopada) w miejscowości Lejno w gminie Sosnowica pod Parczewem.

– Jak wstępnie ustalili mundurowi, kierujący pojazdem marki Volkswagen chciał ominąć sarnę, która wbiegła na drogę. Mężczyzna stracił jednak panowanie nad pojazdem, wjechał do przydrożnego rowu i uderzył w drzewo – informuje starszy aspirant Artur Łopacki, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Parczewie.

Do wypadku wysłane zostały trzy jednostki strażaków (OSP Lejno i Urszulin, JRG Włodawa). Przy użyciu sprzętu hydraulicznego rozcięli pojazd i wydobyli uwięzionego za kierownicą 66-latka. Mężczyzna z poważnymi obrażeniami został przewieziony do szpitala. – Badanie, które na miejscu przeprowadzili mundurowi, wykazało, że kierowca był trzeźwy – dodaje st. asp. Łopacki.

Mundurowi ostrzegają: zwracaj uwagę na znaki i dostosuj prędkość do panujących warunków. Przyczyną zdarzeń drogowych z udziałem dzikich zwierząt jest często nadmierna prędkość, która ogranicza możliwości manewru w przypadku pojawienia się zwierzęcia na drodze oraz zmniejsza dystans potrzebny do zatrzymania rozpędzonego auta. (pc)