Ścieżka dla rowerzystów i pieszych

Mieszkańcy ul. Wiosennej w Pokrówce domagają się budowy chodnika, ale wójt gminy Chełm Wiesław Kociuba przekonuje, że mogą przecież korzystać ze ścieżki dla rowerzystów. Ci z kolei wypominają Kociubie, że obiecał przekazać pieniądze na tę inwestycję, jeśli powiat chełmski, który zarządza drogą, wykona projekt techniczny i zapewni nadzór inwestorski.

 

Zdecydowana większość budowanych przy drogach powiatowych chodników powstaje przy dużym udziale finansowym gmin. Najczęściej starostwo pokrywa 40 proc. kosztów inwestycji, a resztę finansuje samorząd gminny.
W gminie Chełm, właśnie w taki sposób, w ostatnim czasie wybudowano chodniki przy dwóch drogach powiatowych – ul. Zielonej w Pokrówce i w Rożdżałowie. Miał też powstać trzeci, przy ul. Wiosennej w Pokrówce, ale wszystko wskazuje na to, że jego budowa w najbliższym czasie raczej nie ruszy.
W ubiegłym roku na całej ulicy Wiosennej powiat chełmski we współpracy z gminą Chełm wymienił asfaltową nawierzchnię. Z obu stron powstała też ścieżka rowerowa, oddzielona od drogi grubą, białą linią. Korzystają z niej również piesi. Nowy dywanik, zdaniem mieszkańców, nie wpłynął jednak na poprawę bezpieczeństwa. – Kierowcy zapominają, że znajdują się w terenie zabudowanym i pędzą na złamanie karku – mówi jeden z nich. – Równa nawierzchnia kusi, by dodać gazu. Boimy się, że któregoś dnia dojdzie do tragedii. Żeby piesi czuli się bezpieczni, potrzebny jest chodnik.

Mieszkańcy twierdzą, że wójt gminy Chełm Wiesław Kociuba pisemnie zadeklarował finansowanie budowy chodnika na ul. Wiosennej, pod warunkiem, że powiat chełmski, który zarządza drogą, zapłaci za wykonanie projektu technicznego i zapewni nadzór inwestorski. Starostwo ze swoich zobowiązań wywiązało się. Dokumentacja jest gotowa.
– Niestety, wójt jednak zmienił zdanie – mówi jeden z mieszkańców. – Twierdzi, że ścieżka rowerowa może służyć pieszym i spełnia ona wymogi bezpieczeństwa. Wieczorami czy nocą kierowca może nie zauważyć pieszego, zjechać na pobocze i tragedia gotowa. Skoro wójt dał słowo, niech go teraz dotrzyma.
Wiesław Kociuba zapewnia mieszkańców, że urzędnicy z gminy dokładnie analizowali kwestię bezpieczeństwa na ul. Wiosennej. – To nie jest najpilniejszy temat inwestycyjny w naszej gminie – uważa wójt. – Jest ścieżka, oddzielona od drogi widoczną grubą linią, która na ten moment spełnia wymogi bezpieczeństwa. (ps)