Sekretarz nie ma czasu dla rady

(29 listopada) Dziesięć uchwał podjętych, jedna odrzucona i mnóstwo interpelacji – to efekt 44. sesji Rady Miejskiej we Włodawie. Najaktywniejszym radnym był, jak zwykle ostatnio, Erazm Meniów, który dokłada po równo wszystkim. Nie oszczędził nawet swojego kolegi z rady – przewodniczącego Tomasza Korzeniewskiego.

Interpelacje zaczął Jerzy Łagodziński, proponując, by wszyscy radni wzięli udział w akcji charytatywnej Szlachetna Paczka. Po nim głos zabrała Elżbieta Wołoszun. Radna chciała wiedzieć: co z oświetleniem na ulicy Koszarowej, kiedy remont ulic Krzywej i Wiejskiej, postulowała montaż sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniach al. Piłsudskiego z Lubelską i Szkolną, chciała ustawić zakaz parkowania i postoju po jednej stronie ul. Ogrodowej, gdzie problemy z przejazdem mają samochody ciężarowe, a na koniec zaapelowała o nagrywanie wszystkich sesji i posiedzeń komisji stałych. Później dołożyła jeszcze dwie interpelacje: czy miasto ma plany dotyczące ul. Wspólnej, chciała też wiedzieć, co dalej z budynkiem gimnazjum po jego wygaszeniu.
Erazm Meniów interpelacjami wprost zasypał burmistrza: co z oświetleniem ścieżki rowerowej do Okuninki, kiedy będzie remont ulic Reymonta i Żeromskiego, co dalej z akcją walki z ptakami w parku miejskim, czy odwołanie złożone ws. solarów jest skuteczne, czy jest szansa na remont ul. Chełmskiej (razem ze starostwem). Radny zauważył, że Włodawę ominęła szansa budowy dróg z tzw. schetynówek, bo wniosek znalazł się na 82. miejscu wśród 85 złożonych. Na koniec zapytał, czy miasto będzie składać wniosek do programu 75+.
Krzystof Flis pytał, czy na ulicach Żeromskiego i Reymonta jest położona jakaś specjalna nawierzchnia, bo nowiutki asfalt ma ledwie 3 cm grubości i w niektórych miejscach już się kruszy. Radny zwrócił też uwagę, że na tych dwóch ulicach zamontowano archaiczne oznakowanie drogowe, pytał o sens inwestowania w przedszkole znajdujące się w budynku gimnazjum nr 1, który jest w bardzo złym stanie technicznym i może nie spełnić norm bezpieczeństwa, zaś na zakończenie zapytał, dlaczego sesje są tak rzadko zwoływane.
Mirosława Dynkiewicz zwróciła się do burmistrza z pytaniem, czy nie warto byłoby zorganizować dla młodzieży bezalkoholowej sali spotkań.
Marek Flis zwrócił uwagę na brak kursów z Włodawy do Chełma i Białej Podlaskiej, zaś Andrzej Bisko zapytał o gwarancję po remontach ulic 1000-lecia Państwa Polskiego i Reymonta.
Następnie do głosu ponownie doszedł E. Meniów, który tym razem zaatakował przewodniczącego, Tomasza Korzeniewskiego. – Włodawska TV to telewizja samorządowa – mówił. – Komentarze życia publicznego i społecznego w wykonaniu pana przewodniczącego i dyrektora WDK-u są bardzo krytyczne i niesmaczne, w szczególności, gdy dotyczą opozycyjnych radnych. Lepiej niech panowie zajmą się transmitowaniem sesji, to na pewno będzie dużo bardziej interesujące.
Natychmiast dostał odpowiedź od T. Korzeniewskiego. – Nasze komentarze to jedynie forma zabawy. Każdy powinien mieć dystans do siebie. Zapewniam, że Włodawska TV nie jest telewizją samorządową. Stworzyliśmy ją jako pracownicy WDK, a my to robimy społecznie. W naszych planach jest też nagrywanie obrad rady – tłumaczył przewodniczący.
Interpelacje zakończył Marek Flis, pytając, co z wnioskiem o solary (o nich piszemy na str. 2).
Podjęto też uchwały, z wyjątkiem najbardziej kontrowersyjnej – w sprawie instalacji anteny telekomunikacyjnej na ratuszu. Za tą uchwałą głosowało 4 radnych, przeciwko 5, zaś 3 wstrzymało się od głosu. Zdaniem burmistrza to błąd, bowiem instalacja ta w żaden sposób nie szkodzi mieszkańcom, poprawiony byłby zasięg, a dochód miesięczny w wysokości 2,5 tys. zł to sporo. Niektórzy zwracają uwagę, że uchwała nie przeszła, bo nagłośniliśmy protesty okolicznych mieszkańców. Zdaniem burmistrza Wiesława Muszyńskiego był to bardzo nierzetelny artykuł, bo „to nie żadna wieża, lecz tylko antenka”.
Odpowiedzi na interpelacje udzielał przede wszystkim burmistrz Muszyński. Niektóre odpowiedzi przedstawiamy skrótowo: oświetlenie Koszarowej – może kiedyś; – sesja jest nagrywana, ale nie jest udostępniana na żywo; – metoda odstraszania ptaków sprawdziła się, choć akcja musi być powtórzona wiosną 2018 r.; – wniosek na promenadę został ponownie złożony; – ul. Chełmska – jesteśmy gotowi do rozmów z Zarządem Dróg Powiatowych; – na nawierzchnię dróg mamy 5-letnią gwarancję; – w budynku PG nr 1 będzie szkoła muzyczna i przedszkole nr 1; – o komunikacji miejskiej rozmawiamy z przewoźnikiem, który właśnie rozpoczął kursy w powiecie; – solary – projekt będzie realizowany od początku przyszłego roku, będziemy chętnych zapraszali do UM, by podpisali deklaracje; – (za unijne pieniądze) będzie zmieniane oświetlenie uliczne na LED-owe, da to oszczędność rządu 200 tys. zł rocznie.
Na koniec radny K. Flis zapytał o nieobecność sekretarza. Okazało się, że jest tak zajęty, że nie ma czasu przyjść na sesję. Taka odpowiedź burmistrza zbulwersowała niektórych radnych. (gd)