Siatkarze ładują akumulatory

Drugoligowy sezon w męskiej siatkówce zbliża się coraz większymi krokami. Za niespełna dwa tygodnie, 26 września, siatkarze Arki Tempo Chełm stoczą pierwszy bój o punkty z drużyną Błękitnych Ropczyce. Mecz odbędzie się na parkiecie przeciwnika. Chełmskim kibicom Arka/Tempo zaprezentuje się już następnego dnia w starciu z Hutnikiem Kraków. Drużyna z Chełma w ostatni weekend wzięła udział w turnieju w Międzyrzecu Podlaskim, grając z drugoligowymi rywalami.

Przed tygodniem pisaliśmy, że w drużynie Arka Tempo Chełm zagrają środkowy Bartłomiej Giza (202 cm wzrostu), rozgrywający Bartłomiej Misztal (188 cm), atakując Paweł Rejowski (197 cm) oraz trzech przyjmujących zagrywkę: Błażej Czarnecki (190 cm), Rafał Gosik (192 cm) i Kacper Strzałkowski (195 cm). Większość z tych zawodników ma drugoligowe doświadczenie. Misztal występował w barwach MKS Avia Świdnik, Giza grał w Metro Warszawa i Lubelskim Klubie Przyjaciół Siatkówki.

Rejowski zdobywał punkty dla Avii, KPS Siedlce (I liga) i również Lubelskiego Klubu Przyjaciół Siatkówki. Czarnecki natomiast grał w Młodej PlusLidze w barwach Cerrad Enea Czarni Radom, czy Avii Świdnik, a w ostatnim sezonie ciągnął drugoligowy zespół Enea KKS Kozienice. Gosik zaś grał w duńskiej lidze, był też w Avii, a od dwóch sezonów gra dla Arki. W rozgrywkach 2020/2021 będzie kapitanem drużyny.

W minionym tygodniu władze klubu w mediach społecznościowych przedstawiły kolejnych graczy. Na pozycji libero zagra doskonale znany chełmskim kibicom, wychowanek Tempa, doświadczony Michał Piłat. Spokój i doświadczenie to jego atuty. Mierzący 186 cm wzrostu siatkarz będzie odpowiedzialny za przyjęcie zagrywki, a także grę w obronie. Do Arki Tempo Chełm trafił też młody, bardzo zdolny siatkarz, przyjmujący Mateusz Szaniawski – 193 cm wzrostu i 345 cm zasięgu w ataku. W ubiegłym sezonie zdobył mistrzostwo Polski juniorów w siatkówce, reprezentując barwy MOS Wola Warszawa.

W chełmskim zespole pozostał przyjmujący Tomasz Kociuba – 188 cm wzrostu i 325 cm zasięgu w ataku. Kociuba to były kapitan Tempa, przez ostatnie lata lider i jeden z najlepszych zawodników III ligi. Jego atuty to atomowy atak i bardzo mocna, precyzyjna zagrywka. Działaczom Arki/Tempa udało się zakontraktować środkowego Kewina Błaszczuka – 200 cm wzrostu i 345 cm zasięgu w ataku. Zawodnik jest wychowankiem Tempa Chełm, będzie uczył się siatkarskiego rzemiosła od najlepszych. W drużynie Arki na kolejny sezon pozostał wychowanek chełmskiego Tempa, Adam Olejniczek – 196 cm wzrostu i 335 cm zasięgu w ataku. Kolejnym zawodnikiem, który zdecydował się na pozostanie w klubie, jest inny środkowy bloku, Łukasz Wróbel.

Siatkarz ma 190 cm wzrostu i 325 cm zasięgu w ataku, jest wychowankiem Avii Świdnik, ale znany już chełmskim kibicom z występów w Tempie. Na pokładzie Arki Tempo pozostał też atakujący Paweł Dobrowolski – 195 cm wzrostu i 345 cm zasięgu w ataku. Zawodnik ma wspomagać Pawła Rejowskiego w zdobywaniu punktów dla chełmskiej drużyny. Tu dwunasty siatkarz zaprezentowany przez Arkę Tempo. Kadra liczy 14 graczy.

W ubiegły weekend zespół Arki Tempo wziął udział w turnieju o Puchar Burmistrza Międzyrzeca Podlaskiego. W pierwszym meczu chełmscy siatkarze ulegli gospodarzom 1:3. UKS Międzyrzecka Trójka występuje w drugiej lidze, w grupie siedlecko-mazowieckiej. – Graliśmy rezerwową szóstką, chcieliśmy dać szansę zawodnikom, którzy pukają do pierwszego składu – mówi Gabriel Wlaź, prezes Arki.

W drugim spotkaniu chełmski zespół zmierzył się z o wiele bardziej wymagającym rywalem, Eneą Kozienice. – To był naprawdę dobry mecz w naszym wykonaniu. Wyszliśmy najmocniejszą szóstką. Spotkanie było zacięte, niestety, ulegliśmy przeciwnikowi 2:3, a w piątym secie przegraliśmy minimalnie 13:15. P

ojedynek stał na dobrym poziomie, a nasza gra napawa optymizmem. Trzeba też zaznaczyć, że zagraliśmy bez nominalnego libero Michała Piłata, którego zatrzymały prywatne sprawy – podkreśla G. Wlaź. Chełmska drużyna z Eneą zagrała w składzie: Misztal, Rejowski, Czarnecki, Szaniawski, Giza, Błaszczuk oraz Gosik jako libero. Na zmiany wchodzili: Wlaź, Dobrowolski, Kociuba, Strzałkowski, Olejniczek.

Arka Tempo w najbliższą sobotę 19 września będzie miała okazję do rewanżu. W Kozienicach zagra z Eneą w ramach rozgrywek o Puchar Polski. – Mecz ten traktujemy jako formę przygotowań do sezonu. Dla nas najważniejsze są rozgrywki ligowe – dodaje prezes Arki.

Drugoligowy zespół Arki/Tempa poprowadzi trener Sławomir Czarnecki, były siatkarz i szkoleniowiec Avii Świdnik. Chełmska drużyna sezon rozpocznie od wyjazdowego meczu z Błękitnymi Ropczyce, który odbędzie się już 26 września. Następnego dnia, w niedzielę, Arka/Tempo w Miejskiej Hali Sportowej rozegra mecz awansem z Hutnikiem Kraków. Początek o 17.00. Chełmski zespół zagra w grupie szóstej drugiej ligi. (r)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here