Sieć szkół bez Szóstki

Projekty uchwał, dotyczące nowej sieci szkół są gotowe. Urzędnicy nie ujęli w niej szkoły podstawowej nr 6, o utworzenie której zabiegali nauczyciele z Gimnazjum nr 6. Latem do budynku „Szóstki” wprowadzi się najprawdopodobniej SP nr 11.

W środę 1 lutego chełmscy radni przyjmą uchwały intencyjne dotyczące nowej sieci szkół. Ta, zgodnie z uchwaloną przez sejm reformą oświaty, zakłada likwidację gimnazjów. Od 1 września przestaną funkcjonować trzy zespoły szkół ogólnokształcących: „Jedynka”, „Siódemka” i „Ósemka”. W ich miejsca zostaną utworzone ośmioletnie szkoły podstawowe z oddziałami gimnazjalnymi. Do budynku przy ul. Powstańców Warszawy, gdzie obecnie mieści się Gimnazjum nr 6, przeprowadzi się Szkoła Podstawowa nr 11. To oznacza, że urzędnicy nie utworzą SP nr 6, o co mocno zabiegali nauczyciele Gimnazjum nr 6. Z nowym rokiem szkolnym 2017/2018 oddziały gimnazjalne zostaną włączone do „Jedenastki”.
Wygaszeniu ulegnie Gimnazjum nr 2. Z kolei dwie podstawówki, „Dwójka” i „Piątka”, zostaną przekształcone w szkoły ośmioletnie. Podobnie, jak działająca w strukturach Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 3, podstawówka „Trójka”.
W minionym tygodniu, powołany przez prezydent Agatę Fisz zespół ds. reformy oświaty, złożony z radnych miejskich i urzędników, spotkał się z dyrektorami szkół, które dotkną zmiany. – To spotkanie było niezbędne, utwierdziło nas w przekonaniu, że zaproponowana sieć szkół jest dla miasta optymalna – mówi Augustyn Okoński, dyrektor Wydziału Oświaty w chełmskim magistracie.
Innego zdania była jednak Dorota Cieślik, dyrektor „Szóstki”, która optowała za utworzeniem kolejnej w mieście szkoły podstawowej. – Pani dyrektor mówiła o wielu sukcesach, jakie co roku osiągają uczniowie gimnazjum i jest to fakt, którego nie da się podważyć – podkreśla A. Okoński. – Do „Szóstki” trafiały jednak wyróżniające się dzieci, z podstawówek, które każdego roku też osiągają dobre wyniki, o czym przypomniała Ewa Jakubowicz-Machajska, dyrektor SP nr 5. Aż 90 procent szóstoklasistów z „Piątki” decydowało się kontynuować naukę w gimnazjum nr 6. Podobnie było z „Jedenastką”. Na dziesięciu jej absolwentów, dziewięciu wybierało „Szóstkę”. Te dzieci później odnosiły sukcesy w gimnazjum.
Okoński zapewnia, że zespół, podejmując decyzję co do sieci szkół, wziął pod uwagę argumenty dyrektor Cieślik, ale nie mógł też zlekceważyć opinii dyrektorów innych placówek. Ci od samego początku opowiadali się przeciwko tworzeniu SP nr 6.
– Uznaliśmy, że ewentualna zgoda na utworzenie jeszcze jednej w mieście podstawówki wiązałaby się z bardzo poważnymi konsekwencjami dla wielu nauczycieli i pracowników niepedagogicznych. Głównie chodzi o miejsca pracy. Pod uwagę braliśmy również bardzo ważny czynnik ekonomiczny, a przede wszystkim dobro ucznia – zapewnia dyrektor Okoński.
Uchwały intencyjne trafią do Lubelskiego Kuratora Oświaty, który zaproponowane zmiany musi zaopiniować. Miasto na podjęcie ostatecznych uchwał ma czas do końca marca br.
Jeśli chodzi o granice obwodów, uczniowie z osiedli Pszenna-Metalowa (bez ul. Pszennej, Żółkiewskiego, Stanisławskiej, Sobieskiego i Królowej Jadwigi) i Bazylany, którzy obecnie są przypisani do SP nr 11, od 1 września br. będą przynależeć do SP nr 8. Do „Jedenastki” w pierwszej kolejności mają prawo zapisać się dzieci zamieszkałe na osiedlach Słoneczne i XXX-lecia, a także ul. Pszennej, Kurpińskiego, czy Hrubieszowskiej (do nr 74). Urzędnicy do SP nr 2 przy ul. Obłońskiej włączyli ulice, przynależące wcześniej do wygaszanej SP nr 10. Tak czy owak rodzice mogą jednak wybrać dla swoich dzieci inną szkołę podstawową, spoza obwodu, ale pod warunkiem, że będą w niej wolne miejsca. (ptr)