Siedem osób w szpitalu

Po całej nocy za kółkiem i długim oczekiwaniu na odprawę graniczną zasnął za kierownicą. W wypadku, do którego doprowadził 37-latek ucierpiało aż 7 osób. Wszyscy to obywatele Ukrainy.

Do groźnego wypadku drogowego doszło w poniedziałek (27 marca) przed godz. 8, na drodze krajowej nr 12.
– Wstępne ustalenia policjantów wskazują, że prawdopodobną przyczyną tego zdarzenia było zaśnięcie kierowcy. Obaj kierujący byli trzeźwi. Wszczęte w tej sprawie postępowanie ma na celu ustalenie wszystkich okoliczności tego zdarzenia – informuje podkom. Ewa Czyż, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.
Od Dorohuska w stronę Lublina jechało bmw z 5 obywatelami Ukrainy. 37-letni kierowca (najprawdopodobniej wycieńczony całonocną wyprawą i długim oczekiwaniem na granicy) na wysokości Stołpia (gm. Chełm) poddał się zmęczeniu i zamknął powieki. Momentalnie auto zjechało na przeciwległy pas ruchu i zderzyło się czołowo z jadącym z naprzeciwka nissanem. Samochody wyrzuciło do rowu, a bmw uderzyło w drzewo.
Nissanem, w stronę granicy, wracali również obywatele Ukrainy (2 osoby, w tym 46-letni kierowca). Z łącznie 7 poszkodowanych w wypadku 6 osób zdołało opuścić wraki samochodów o własnych siłach.
– Kiedy zastęp strażaków przybył na miejsce, kierowca bmw był unieruchomiony w pojeździe. Konieczna była ewakuacja poszkodowanego przy użyciu specjalistycznego sprzętu hydraulicznego – relacjonuje mł. bryg. Wojciech Chudoba, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej PSP w Chełmie.
Karetki pogotowia przewiozły do szpitala wszystkich obywateli Ukrainy. Większość po badaniach została zwolniona. W szpitalu został ciężko ranny kierowca bmw i jeden z pasażerów. (pc)