Siła szkaplerza

16 lipca Kościół obchodził święto Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel. Z tej okazji już od 7 lipca w kościele o.o. karmelitów przy ul. Świętoduskiej 14 w Lublinie odmawiana była nowenna szkaplerzna, którą prowadził o. Bartłomiej Kolankiewicz.


W niedzielę, 9 lipca, kazanie szkaplerzne było głoszone na każdej niedzielnej mszy. Z kolei w niedzielę, 16 lipca, z racji uroczystości szkaplerznej, przed furtą klasztorną odbył się kiermasz książki religijnej. Można tam było znaleźć wiele nowych pozycji o szkaplerzu i duchowości karmelitańskiej. Karmel jest całkowicie oddany Maryi. Tę maryjną misję Karmel rozszerzał wśród wiernych za pomocą znaku szkaplerza i szczególnego nabożeństwa. Wiele milionów katolików nosi Szkaplerz Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel jako znak oddania i ufności w obecność i opiekę Matki Bożej.

Karmelici bosi i trzewiczkowi

Lubelskiej świątyni pw. Matki Bożej z Góry Karmel nie ma już od 1803 r. Kościół spłonął, a na jego fundamentach stoi obecnie ratusz. Lubelscy karmelici bosi przenieśli się wówczas na ul. Świętoduską. Święto Najświętszej Marii Panny z Góry Karmel uroczyście przeżywali też podczas tegorocznego święta karmelici trzewiczkowi z kościoła pw. Eliasza Proroka przy ul. Biernackiego 5 w Lublinie.
Przy klasztorach karmelitów trzewiczkowych i bosych, rozsianych po całej Polsce, funkcjonuje obecnie stokilkadziesiąt bractw szkaplerznych. Liczbę skupiających się w nich wiernych szacuje się na ponad 500 tys. Podkreślają oni, że szkaplerz nie jest talizmanem – jest tylko wyzwaniem i przypomnieniem, komu oddali się w opiekę. Jest dla nich siłą w nieszczęściach i upokorzeniach, mocą i ochroną przed złem; „szatą Maryi”, która odmienia życie; drogowskazem do Nieba, dowodem, że Matka Boża ich nie opuszcza, zobowiązaniem do bycia dobrymi, zaproszeniem do modlitwy, znakiem szczególnej łączności z Bogiem za pośrednictwem Jego Matki. Coroczne, ogólnopolskie spotkania rodziny szkaplerznej organizowane są w soboty po 16 lipca w sanktuarium pw. Matki Bożej Szkaplerznej w Czernej k. Krakowa. W tym roku, 22 lipca, znów spotkają się tam tysiące osób noszących szkaplerz.

Matka Boża w otoczeniu aniołów

Góra Karmel, która jest źródłem karmelitańskiej duchowości, wznosi się u malowniczych wybrzeży Morza Śródziemnego. Była ona pierwszym miejscem kultu maryjnego. Wzniesiono tu kaplicę ku czci Najświętszej Marii Panny pod wezwaniem Jej Wniebowzięcia. Z Górą Karmel wiąże się też biblijna postać proroka Eliasza.
16 lipca 1251 roku, według tradycji karmelitańskiej, „Matka Boża w otoczeniu aniołów, trzymająca w ręce brązowy szkaplerz, ukazała się św. Szymonowi Stockowi, generałowi karmelitów w Cambridge lub Aylesford w Anglii”. Wręczając mu szkaplerz obiecała nadprzyrodzone łaski oraz szczególną opiekę jego zakonowi i wszystkim osobom, które będą go nosiły, zachowując chrześcijański sposób życia. Sędziwy, bo już 86-letni eremita, żyjący kiedyś w pniu dębu, autor inwokacji „Flos Karmeli”, ruszył z werwą budować nowe ośrodki karmelitańskie. Zmarł w opinii świętości w wieku 100 lat. – i tak w XIII w. szkaplerz zrewolucjonizował pobożność maryjną i do dziś ma wielu zwolenników. Nosił go m. in. od 10. roku życia św. Jan Paweł II. Jest to prostokątny, brązowy płat sukna z otworem na głowę albo miniaturowa forma dla świeckich: dwa brunatne prostokąciki sukna, które połączone są tasiemkami. Jeden opada na plecy, drugi na pierś. Z czasem zostały one opatrzone wizerunkiem Matki Bożej i monogramem IHS, czyli Iesus Hominum Salvator – ‘Jezus Zbawiciel Ludzi’. Szkaplerz św. Jana Pawła II został ofiarowany po jego śmierci wadowickiemu sanktuarium. Oprócz karmelitów szkaplerze noszą: benedyktyni, cystersi, paulini i dominikanie. W 1910 r. papież Pius X zadekretował, że szkaplerz może być zastąpiony medalikiem szkaplerznym.

W pierwszą sobotę po śmierci…

Dużą rolę dla rozwoju kultu szkaplerza miała obietnica wyprowadzenia z czyśćca w pierwszą sobotę po śmierci. Matka Boża, ubrana w karmelitański habit, objawiła to kardynałowi Jakubowi de Ossa. Zapowiedziała wtedy, że wszyscy pobożnie noszący szkaplerz będą wybawieni z czyśćca i dodała, że kardynał zostanie wkrótce papieżem i zobowiązała go do proklamowania bulli o tym przywileju. Tak też się stało. De Ossa, już jako papież Jan XXII, ogłosił bullę sabatyńską (sobotnią). W 1530 r. Klemens VII bullą „Ex dementi” zatwierdził łaski i odpusty karmelitańskie oraz przywilej sobotni.
Pobożność szkaplerzna rozwinęła się głównie dzięki konfraterniom szkaplerznym. Pierwsze powstały we Florencji i Bolonii w XIV w. W Polsce pierwsze bractwo powstało w 1399 r. w kościele „Na Piasku” w Krakowie. Karmelici starali się, aby do bractw zapisywały się elity narodowe i rodziny panujące. Pierwszym monarchą polskim, który przyjął szkaplerz, był Władysław Jagiełło, ostatnim Jan III Sobieski. Wiek XVII I XVIII, to złoty okres karmelitów w Polsce. Do bractw szkaplerznych wstępowali senatorowie i hetmani, na przykład Żółkiewski, czy prymasi: Wężyk i Gembicki. Idea opieki i orędownictwa Matki Bożej związana ze szkaplerzem powodowała, że stał się on niezbędnym wyposażeniem polskiego katolika. Żaden szlachcic nie wyruszał na wojnę bez „szaty Matki Bożej”. 16 lipca Matka Boża wybrała na dzień swojego objawienia w 1856 r. w Lourdes.
Z kolei podczas ostatniego objawienia pastuszkom w Fatimie 13 października 1917 r. ukazała się najpierw Matka Różańcowa, potem Bolesna i wreszcie Chwalebna, koronowana na Królową Nieba i Ziemi jako Matka Boża Karmelu, trzymająca w dłoni szkaplerz. Siostra Łucja tłumaczyła to tym, że Matka Boża chce, byśmy nosili szkaplerz, symbol ścisłej z Nią więzi i ochronny pancerz przed wiekuistą karą. Szkaplerz wyraża pragnienie naśladowania Maryi, Jej stylu życia i cnót.
Elżbieta Kasprzycka