Skąd podwyżki?

Od kilku miesięcy mieszkańcy bloków należących do świdnickiej spółdzielni mieszkaniowej płacą więcej za „zarządzanie nieruchomością”. – Może w rozbiciu na poszczególnych mieszkańców nie są to jakieś olbrzymie kwoty, ale w skali całej spółdzielni już na pewno – mówią spółdzielcy. Dodają również, że SM „przerzuciła” na nich koszty związanie z utrzymaniem spółdzielczego mienia.


– Kiedy w spółdzielni przed trzema laty wybrano nową radę nadzorczą, a później nowy zarząd słyszeliśmy, że wiele się zmieni, że będzie bardziej „dla ludzi”. Póki co wielkich zmian nie widać. Jedyne na co możemy liczyć, to podwyżki – mówią spółdzielcy.

Na poparcie swoich słów wskazują podniesioną stawkę opłaty za zarządzanie nieruchomością.

– Wcześniej było to 1,03 zł za mkw. Teraz jest to 1,25 zł. Może nie jest to jakaś spektakularna podwyżka, ale w skali całej spółdzielni na pewno da to kilkadziesiąt, jeśli nie kilkaset, tysięcy złotych. Na tym nie koniec. W rozliczeniu, które dostajemy pojawiała się też nowa pozycja pod nazwą „utrzymanie mienia spółdzielni”. Wcześniej nie było takiej opłaty, bo te koszty były pokrywane z nadwyżki budżetowej. Teraz przerzuca się je na nas, spółdzielców. Czy to w porządku? – zastanawiają się nasi Czytelnicy i dodają, że próbowali dowiedzieć się w spółdzielni, z czego wynikają tę podwyżki, ale nie uzyskali odpowiedzi.

Jak wyjaśnia Katarzyna Denis, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej w Świdniku zgodnie z art. 4 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych oraz § 41 Statutu Spółdzielni Mieszkaniowej w Świdniku członkowie spółdzielni, którym przysługują spółdzielcze prawa do lokali, osoby niebędące członkami spółdzielni, którym przysługują spółdzielcze własnościowe prawa do lokali, członkowie spółdzielni będący właścicielami lokali oraz właściciele lokali niebędący członkami spółdzielni są obowiązani uczestniczyć w pokrywaniu kosztów związanych z eksploatacją i utrzymaniem nieruchomości stanowiących mienie spółdzielni.

– Opłata „Utrzymanie mienia spółdzielni” została wprowadzona w kwocie 0,07 gr za mkw., jako składnik comiesięcznej opłaty w zamian zasilania funduszu mienia nadwyżką bilansową, jak to miało miejsce do tej pory. Za zaproponowaną zmianą przemówił fakt, iż zmiana ta zapewniła Spółdzielni stały przychód, który jest wykorzystywany na bieżące opłaty takie jak: podatek od nieruchomości, wieczyste użytkowanie gruntów, ubezpieczenie majątku, koszty mediów Spółdzielczego Domu Kultury i Klubu Seniora oraz prace konserwacyjno-remontowe w zasobach mienia Spółdzielni przeznaczonego do wspólnego użytku – mówi prezes Denis.

Z kolei wzrost kosztów „zarządzania nieruchomością” wynika z analizy koszów eksploatacyjnych za ubiegły rok. Jak wyjaśnia prezes, opłata ta w dużej mierze zależy od kosztów bezpośrednio przypisanych do danej nieruchomości np. odczytów z wodomierzy radiowych, nasadzeń, usług wynajmu podnośnika koszowego, itp. Wpływ na nią miało również zakończenie budowy dwóch budynków przy ul. Pileckiego 4A i związane z tym zmniejszenie dofinansowania do bieżącej eksploatacji budynków. (w)