Skóra z niedźwiedzia i kawior

Celnicy podsumowali październik na granicy. Okazuje się, że w gąszczu przemycanych przez przejście w Dorohusku towarów, oprócz tradycyjnych papierosów, można znaleźć prawdziwe perełki.

W samochodzie 48-letniego mężczyzny ujawniono wyprawioną skórę niedźwiedzia – okazu chronionego przepisami międzynarodowej Konwencji Waszyngtońskiej CITES. Skóra trafiła do magazynu celnego, a przeciwko mężczyźnie, który nie miał wymaganych dokumentów, wszczęto postępowanie karne.

Nie tylko przewóz żywych czy martwych okazów, ale również preparatów zwierających w składzie zwierzęta objęte ochroną waszyngtońską CITES, jest zakazany. 34-letni obywatel Ukrainy przewoził 21 opakowań kawioru, za co teraz odpowie. (pc)