Skwer przypomni o prawach kobiet

Imieniem 100-lecia praw wyborczych Polek zostanie nazwany skwer u zbiegu ulicy Krótkiej i Krakowskiego Przedmieścia. Radni zagłosowali w tej sprawie prawie jednomyślnie. Tylko jedna osoba wstrzymała się od głosu.


– „W 2018 roku obchodziliśmy 100-lecie uzyskania przez Polki praw wyborczych. Rok 2019 to setne rocznice zarówno wyborów do sejmu, jak i rady miasta, w których po raz pierwszy wzięły udział i zostały wybrane obywatelki naszego kraju” – czytamy w uzasadnieniu projektu, pod którym podpisali się Maja Zaborowska, Bartosz Margul czy Stanisław Kieroński z klubu radnych Krzysztofa Żuka.

Radni przypomnieli, że Lublin był wówczas szczególnym miejscem na historycznej mapie Polski. – „Został tutaj powołany rząd Ignacego Daszyńskiego, w którym wiceministrem do spraw polityki społecznej została późniejsza posłanka ziemi lubelskiej – Irena Kosmowska. Pierwszymi Radnymi Miasta Lublin zostały wówczas: Józefa Kunicka, Leontyna Zakrzewska i Bela Szpiro” – czytamy w dalszej części uzasadnienia.

Michał Krawczyk z klubu radnych Krzysztofa Żuka ocenił inicjatywę jako bardzo cenną. – Kochajmy kobiety – stwierdził z kolei radny Adam Osiński. Projekt poparli również przedstawiciele klubu PiS, choć mieli kilka krytycznych uwag. – Nie jestem szczególnym zwolennikiem czczenia rocznic w taki sposób, podobnie, jak nie byłem zwolennikiem nazwy „most 700-lecia Lublina” – skomentował radny Piotr Breś.

Z kolei radny Tomasz Pitucha ocenił, że miejsce u zbiegu Krótkiej i Krakowskiego Przedmieścia w żaden nie przypomina skweru. Zapewnił jednak, że popiera ideę, która przyświecała autorom projektu.

Grzegorz Rekiel