Słupki szpecą ul. Radzyńską

– Te słupki, chociaż faktycznie są potrzebne, bo uniemożliwiają wjazd pojazdów na odcinek ul. Radzyńskiej będący osiedlowym deptakiem, to jednak szpecą zadbaną okolicę.

Skorodowane, obłażą z farby – interweniuje pan Julian, mieszkaniec ul. Radzyńskiej.

Wspomniana droga prowadzi do kościoła parafialnego pw. Dobrego Pasterza i do Szkoły Podstawowej nr 45.

– Wystarczyłaby szczotka druciana, dwie puszki farby, żeby odnowić je w standardzie stosowanym obecnie przez Zarząd Dróg i Mostów w Lublinie tj. na kolor szary z pojedynczym czerwonym paskiem zamiast stosować kolory biały i czerwony. Wtedy całość wyglądałaby elegancko – dodaje.

Wskazane słupki znajdują się na terenie, którym zajmuje się Wydział Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Lublin. Po naszej interwencji jest nadzieja, że w najbliższej przyszłości faktycznie zyskają one nowy wygląd. – Stan słupków obok kościoła parafialnego przy ul. Radzyńskiej nie stwarza zagrożenia bezpieczeństwa mieszkańców. O ile pozwolą na to warunki atmosferyczne, zakładamy ich odnowienie w grudniu bieżącego lub na wiosnę przyszłego roku – informuje Grzegorz Jędrek z biura prasowego Urzędu Miasta Lublin.

Przedstawiciel ratusza zaznacza przy tym, że przy niesprzyjającej pogodzie prace lepiej jest odłożyć do wiosny, gdyż ich wykonanie w warunkach zimowych mogłoby odbić się na ich trwałości. – Niesprzyjające warunki atmosferyczne w okresie zimowym mogą przyczynić się do wystąpienia usterek obniżających jakość wykonywanych robót, dlatego optymalnym czasem realizacji takich prac jest przedział od wiosny do jesieni – dodaje Grzegorz Jędrek.

Marek Kościuk