Śmieci nie dają spokoju

Świdniczanie wciąż nie mogą się pogodzić z podwyżką opłat za wywóz śmieci. Obowiązująca od 1 stycznia stawka – 25 zł od osoby miesięcznie jest prawdopodobnie najwyższa w województwie.


Jeszcze w 2018 roku świdniczanie za wywóz odpadów segregowanych płacili 11 zł. W ubiegłym roku 17, a od stycznia tego roku 25 zł. Samorząd tłumaczy, że podwyżki są konsekwencją znacznego wzrostu opłaty marszałkowskiej za składowanie śmieci i stawek jakie za odbiór odpadów pobierają przetwarzające je zakłady, a system zagospodarowania odpadów musi się bilansować i dotkliwe podwyżki zmuszone były wprowadzić niemal wszystkie samorządy w kraju.

Świdniczanie wciąż jednak zachodzą w głowę, dlaczego mają płacić aż tak dużo. Dopytują, czy nie da się znaleźć tańszej firmy od obsługującego Świdnik od lat Remondisu (miasto jest jej mniejszościowym udziałowcem – przyp. aut.) albo dla ograniczenia kosztów zmniejszyć częstotliwość odbioru niektórych frakcji odpadów.

– Temat wciąż jest bardzo gorący. Przychodzi do nas wielu mieszkańców porażonych skalą podwyżki. Uważają, że rada miasta jeszcze raz powinna pochylić się nad problemem i ustalić niże stawki. Podpowiadają, że obniżki opłat za wywozu śmieci można by szukać negocjując z firmą Remondis, czy zmniejszając częstotliwości wywozu kontenerów z frakcję mieszaną – mówi radny Waldemar Białowąs (KO).

– Podczas spotkań świdniczanie poruszają również kwestię budowy na terenie miasta lub powiatu ekologicznej spalarni odpadów i uniezależnienia się w ten sposób od dyktatu cenowego zakładów przetwarzania odpadów, które teraz odbierają śmieci z terenu Świdnika. Na pewno takie rozwiązanie warto poważnie przedyskutować i mam nadzieję, że władze miasta, które same poruszyły tę kwestię, nie potraktowały tego jako rozmydlenie tematu podwyżki i nie zamierza go kontynuować. W najbliższym czasie nasz klub radnych zamierza przeprowadzić konsultacje z mieszkańcami i poszukać rozwiązania, jak obniżyć opłaty za wywóz śmieci.

Głos przeciwko tak drastycznej podwyżce opłaty za wywóz śmieci zabrali również świdniccy przedsiębiorcy.

– Czy nie można znaleźć firmy, która oferuje korzystniejsze ceny niż Remondis? Inflacja czy wzrost opłat za odbiór odpadów nie uzasadnia aż tak dużej podwyżki – uważa Józef Drozd, były wiceprzewodniczący nieistniejącej już Rady Przedsiębiorców w Świdniku. – Tym bardziej, że przecież miasto wprowadziło, jako chyba jedyne w regionie, aplikację Gov Tech, która służy do namierzania niepłacących za wywóz opadów.

Urzędnicy zapewniają, że Gov Tech jak najbardziej się sprawdza, ale skala wykrytych przez niego nieprawidłowości nie jest w stanie zbilansować systemu gospodarki odpadami, bez podwyższania cen za ich wywóz

– Z aplikacji Gov Tech, którą kupiliśmy na początku zeszłego roku, jesteśmy bardzo zadowoleni. Dzięki niej udało się wykryć ponad 500 osób mieszkających na terenie miasta, a nieuwzględnionych w składanych deklaracjach śmieciowych i odzyskać ok. 200 tys. zł. – mówi Ewa Jankowska, sekretarz Urzędu Miasta Świdnik. – Doceniając jej skuteczność, naszą aplikacją już zainteresowały się inne samorządy nie tylko z naszego regionu, ale również z województw: zachodniopomorskiego, podkarpackiego i mazowieckiego – dodaje pani sekretarz. JN