Śmietnik z różami nie licuje

Mieszkańcy narzekają na tę lokalizację kontenera i trudno nie przyznać im racji

Świdniczanie za pośrednictwem przewodniczącego rady miasta proszą ratusz o przesunięcie śmietnika, który stanął na jednej z alejek przy skwerze między szpitalem a ulicami Norwida i Reja, szpecąc schludną okolicę.


Blaszany i już nie najnowszy kontener na odpady pojawił się w tym miejscu w ostatnich tygodniach. Taka lokalizacja pojemnika nie spodobała się mieszkańcom pobliskich bloków i przechodniów, którzy zwrócili się do radnego Włodzimierza Radka (klub radnych burmistrza Jaksona) o interwencję w magistracie w sprawie przesunięcia śmietnika w mniej eksponowane miejsce i przewodniczący zadziałał.

– Sprawa może nie jest najwyższej wagi, ale dobrze by było przenieść ten kontener w inne, bardziej odpowiednie miejsce, bo zgadzam się z mieszkańcami, że tutaj między osiedlowymi alejkami, zieleńcami i znajdującym się w pobliżu różanym skwerem taki obiekt nie pasuje – mówi przewodniczący rady miasta Włodzimierz Radek, który złożył w tej sprawie wniosek do magistratu, załączając do niego wymowne zdjęcie. – Nie wiem tylko, czy urząd ma taką możliwość, bo jak poinformowali mnie mieszkańcy, prawdopodobnie nie jest to kontener ustawiony na zlecenie miasta, tylko szpitala.

Z odpowiedzi jaką przewodniczący otrzymał od burmistrza Waldemara Jaksona, wynika, że faktycznie to nie miasto jest dysponentem kontenera, tylko, mające nieopodal swoją siedzibę Pogotowie Ratunkowe, ale ratusz postara się pomóc.

– Zwrócimy się do Pogotowia z prośbą o przeanalizowanie możliwości przestawienia przedmiotowego kontenera w inne miejsce – zadeklarował burmistrz Jakson.

– Mam nadzieję, że da się to zrobić – komentuje W. Radek JN