Smród nasz powszedni

Smród z oczyszczalni ścieków na Hajdowie to dla mieszkańców tej dzielnicy wieloletnia udręka. Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji planuje inwestycje, które powinny ograniczyć wydzielanie się fetoru, zwłaszcza z miejsc gromadzenia tzw. ścieków surowych.
O problemie ostatnio przypomniała prezydentowi radna Marta Wcisło (PO).
– W sprawie oczyszczalni „Hajdów” istotnym czynnikiem, który ma wpływ na występowanie nieprzyjemnych zapachów na jej terenie, jest skład ścieków surowych. MPWiK wskazuje, że ma ograniczony wpływ na ten aspekt, niemniej prowadzi szereg działań mających na celu zmniejszenia ryzyka dopływu ponadnormatywnego ładunku zanieczyszczeń – odpowiada na interpelację radnej prezydent Lublina Krzysztof Żuk.

Koncepcja jest, czekają na unijne środki

Z odpowiedzi prezydenta wynika też, że już przed rokiem opracowano dokumentację rozbudowy zakładu, która „obejmuje rozwiązania dla części biologicznej oczyszczalni, mające na celu ograniczenie oddziaływania zapachowego. Działania będą realizowane po uzyskaniu dofinansowania z Funduszu Spójności” – wyjaśnia prezydent.
Przedstawiciele oczyszczalni potwierdzają, że zakład czeka na dofinansowanie, które pozwoli zastosować nowoczesne technologie, które ograniczą fetor. Na razie jednak terminów realizacji nie znamy. – Działania będą realizowane po uzyskaniu dofinansowania z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2014-2020 – potwierdza Magdalena Bożko, rzecznik prasowy MPWiK w Lublinie.
Spółka podejmuje i dziś działania mające na celu ograniczenie uciążliwości zapachowych poprzez choćby regularny odbiór ścieków i stosowanie środków chemicznych i biologicznych, ale do skutecznego rozwiązania problemu potrzebne są poważne pieniądze.

Będzie dotacja i ustawa…

Koncepcja rozbudowy technologicznej jest gotowa od 2015 roku i zawiera rozwiązania związane z modernizacją tzw. części biologicznej oczyszczalni. Na co ma pójść unijne dofinansowanie? – Przewidywane projekty inwestycyjne obejmują między innymi modernizację systemu napowietrzania ścieków czy rozwiązania dla części biologicznej oczyszczalni w celu ograniczenia oddziaływania zapachowego. To zmiany w technologicznej pracy bioreaktorów, budowa instalacji do usuwania piany i kożucha osadu, wymiana urządzeń do suszenia osadu, modernizacja systemu sterowania oczyszczalnią, do tego budowa drugiej linii odsiarczania biogazu – wylicza Andrzej Pecio, dyrektor Oczyszczalni Ścieków „Hajdów”.
Niezależnie od instalacjii urządzeń „antyzapachowych” planowane jest zainwestowanie również dzięki dotacji unijnej, w farmę fotowoltaiczną celem zwiększenia efektywności energetycznej zakładu. Dodajmy, że równolegle toczą się w sejmie prace nad projektem ustawy o przeciwdziałaniu uciążliwości zapachowej. W niedługim czasie ma być on wprowadzony do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów. BCH