Soboń pyta o Caracale

Poseł Artur Soboń domaga się wyjaśnień od posłów PO w sprawie przetargu na Caracale

Politycy PO domagają się od rządu wyjaśnień w sprawie przetargu na Caracale, a poseł Artur Soboń (PiS) tego samego domaga się, ale od polityków PO.


Konferencja, która odbyła się w ubiegły czwartek w biurze poselskim Artura Sobonia, to reakcja posła na wywiad z Wacławem Berczyńskim, byłym szefem komisji smoleńskiej ministra Antoniego Macierewicza i ekspertem do spraw lotnictwa, jaki w ubiegły czwartek ukazał się w „Super Expressie”. Berczyński, który w kwietniu wywołał burzę, stwierdzając w wywiadzie dla „Dziennika Gazeta Prawna” że „to on wykończył Caracale”, „Super Expressowi” powiedział, że przetarg na zakup francuskich śmigłowców Caracal, który rząd PO-PSL ogłosił, a rząd PiS unieważnił, był próbą kradzieży z Polski miliarda albo więcej dolarów. Berczyński twierdził, że o tyle mniejszą kwotę za śmigłowce chciały konkurencyjne firmy (PZL-Świdnik i PZL Mielec), które rząd PO-PSL z postępowania przetargowego wykluczył.
– To był duży, a może największy przekręt w historii Polski. Moje polskie sumienie, a są jeszcze tacy ludzie, nie pozwoliło mi przejść nad tym obojętnie – powiedział Berczyński w rozmowie z SE.
Podczas konferencji Artur Soboń pytał, czy i dlaczego poprzedniej ekipie zależało właśnie na Caracalach.
– Chciałbym wiedzieć, czy było tak, że nasi poprzednicy, wiedząc o tym, że ta cena jest o miliard dolarów wyższa, zwiększali budżet i zmniejszali liczbę śmigłowców z 70 do 50 po to, aby dostosować do tak niekorzystnej oferty dla Polski. Jaka była determinacja, by te śmigłowce kupić w tak wysokiej, w porównaniu do konkurentów, cenie – mówi Soboń.
Swoje pytanie poseł skierował m.in. do byłego szefa MON i wiceszefa PO, Tomasza Siemoniaka.
– Jeśli ta różnica w cenie była tak gigantyczna, to wymaga to wyjaśnienia – uważa A. Soboń. – Oczekuję odpowiedzi od osób, które nadzorowały przetarg, czy rzeczywiście było tak, że zwiększano budżet, zmniejszono liczbę śmigłowców po to, żeby zapłacić 4 mld zł więcej. Politycy PO powinni w tej sprawie jednoznacznie się wypowiedzieć. Mamy prawo wiedzieć, czy jest tak, jak mówi pan Berczyński i cena za pakiet śmigłowcowy była o 4 mld zł wyższa, czy może wprowadza on opinię publiczną w błąd. To są tak ogromne pieniądze, że mamy prawo oczekiwać w tej sprawie odpowiedzi.
Obecnie MON prowadzi postępowanie, które ma wyłonić dostawcę 12 lub 16 śmigłowców do zadań specjalnych i morskich. Trwają negocjacje ze wszystkimi oferentami. Wśród nich jest PZL-Świdnik. Poseł podkreśla, że przetarg odbywa się na zdrowych zasadach. (w)