Sokół i WSK na dzień dobry. Niekoniecznie

Tak według dotychczasowej koncepcji miały prezentować się nowe witacze w Świdniku

Najpóźniej do końca listopada na rogatkach Świdnika mają stanąć nowe witacze. Zgodnie z zapowiedziami ratusza miały być zwieńczone bryłą śmigłowca lub motocykla WSK. Jednak ostatnio władze miasta zmieniły koncepcję i ogłosiły, że szukają nowych pomysłów na witacze. Swoje projekty mogą zgłaszać wszyscy chętni.


Na początku czerwca Urząd Miasta Świdnik ogłosił, że szuka firmy, która zaprojektuje, wykona i zamontuje we wskazanych przez ratusz miejscach witacze. W sumie miało być ich pięć: trzy w formie śmigłowca PZL W-3 Sokół, dwa – motocykla WSK. Wybrano wykonawcę przedsięwzięcia – firmę EKO ELEKTRO z Jackowa, która zaproponowała kwotę ok. 154 tys. zł, a kilka tygodni temu w internecie zaprezentowano wstępny projekt przygotowanych przez nią witaczy. Jednak nie jest przesądzone, że właśnie takie witacze staną przy wjazdach do Świdnika. Ostatnio władze miasta ogłosiły, że chcą, aby mieszkańcy też mieli okazję zgłoszenia swoich propozycji.

– Konsultując projekt witaczy z PZL Świdnik zdecydowaliśmy o rozszerzeniu formuły i poszukaniu jeszcze innych pomysłów na witacze, dlatego ogłaszamy konkurs na ich projekt. Każdy może wziąć w nim udział. Przewidziane są nagrody, ale największą może być to, że projekt jednego z mieszkańców będzie przez lata witał przyjeżdzających do naszego miasta – mówi wiceburmistrz Świdnika, Marcin Dmowski.

Propozycje można wysyłać jeszcze do końca tego tygodnia, czyli do 7 sierpnia na adres mdmowski@e-swidnik.pl. Witacze na podstawie najlepszego projektu wykona firma, która wygrała przetarg. Władze miasta zakładają, że ta zmiana nie powinna wpłynąć na koszty całego przedsięwzięcia. (w)