Solary nie dla wszystkich

O unijną dotację na solary i panele fotowoltaiczne ubiegało się blisko tysiąc mieszkańców Chełma. Do projektu zakwalifikowała się jednak zaledwie połowa z nich. Szczęśliwców urzędnicy zapraszają po odbiór umów.

Zainteresowanie wykorzystaniem odnawialnych źródeł energii wśród chełmian było spore. Łącznie deklaracje złożyło 937 właścicieli budynków mieszkalnych, z tego 736 na montaż kolektorów słonecznych, a 201 na instalację paneli fotowoltaicznych. Niestety, wielu będzie musiało obejść się smakiem. Do kolejnego etapu przeszło bowiem tylko 460 osób. Pełna lista zakwalifikowanych dostępna jest na stronie internetowej chełmskiego magistratu.
– Opublikowaliśmy także listę rezerwową. Jednak osoby z tej listy wezmą udział w projekcie tylko w przypadku rezygnacji osób z listy głównej lub ich wykluczenia z udziału w projekcie – tłumaczą urzędnicy. A tych zakwalifikowanych zapraszają po odbiór podpisanych umów użyczenia do pokoju 24a w budynku Urzędu Miasta Chełm.
– Teraz trzeba tylko czekać na decyzję, czy nasz projekt otrzyma unijne dofinansowanie. Będziemy to wiedzieć najpóźniej do końca tego roku – wyjaśnia Marcin Grel, zastępca dyrektora Wydziału Promocji, Rozwoju i Współpracy z Zagranicą w chełmskim magistracie. – W przypadku pozytywnego dla nas rozstrzygnięcia, optymistyczny wariant realizacji projektu to początek 2017 roku – dodaje.
Do montowania solarów zatem jeszcze długa droga. Jednak urzędników i tak cieszy tak duże zainteresowanie. – Tym bardziej, że projekt dotyczy jedynie mieszkańców domków jednorodzinnych. Ale nie tylko oni na tym skorzystają. Jeśli uda się zrealizować projekt, odczuwalnie może poprawić się jakość powietrza w mieście. A to dotyczy nas wszystkich – zauważa M. Grel. (mg)