Sołtys Lis kontratakuje

Emocje rosną, a atmosfera staje się coraz gorętsza. Trwa ostra walka o zwolnione przez Małgorzatę Fidecką miejsce w radzie gminy Gorzków. Wybory uzupełniające w okręgu Gorzków Wieś odbędą się za niespełna trzy tygodnie, ale kandydaci, Iwona Lis i Ryszard Wiącek, od jakiegoś czasu zwalczają się wzajemnie. Chwilami jest naprawdę ostro…

Z mandatu radnej gminy Gorzków zrezygnowała Małgorzata Fidecka. Przez ponad rok reprezentowała w radzie mieszkańców okręgu Gorzków Wieś. O zwolnione przez nią miejsce w radzie ubiega się dwoje kandydatów. Pierwsza to Iwona Lis, sołtys wsi, drugi – rolnik Ryszard Wiącek. Od kilku tygodni oboje drą ze sobą koty.

Wiącek uważa, że w kampanię wyborczą Iwony Lis zaangażowały się gminne struktury Polskiego Stronnictwa Ludowego, z wójtem Markiem Kasprzakiem na czele. Według niego, wójtowi zależy na tym, by do rady weszła sołtys. Wtedy Kasprzak zyskałby w radzie sojuszniczkę. Faktem jest, że w radzie gminy Gorzków większość rajców nie sprzyja obecnemu wójtowi tak, jak to miało miejsce w poprzednich kadencjach. Najlepszym dowodem na to jest niepodjęta przez radnych uchwała w sprawie udzielenia włodarzowi gminy wotum zaufania za 2018 rok. Każdy zatem głos jest na wagę złota.

Ryszard Wiącek nie może też zrozumieć, dlaczego w Gminnej Komisji Wyborczej zasiądzie aż sześciu przedstawicieli desygnowanych przez komitet wyborczy kontrkandydatki. On sam będzie miał w niej troje reprezentantów. Członków komisji wybrano w drodze losowania. Uważa, że nie jest to sprawiedliwe, by jeden kandydat miał dwukrotnie większą liczną swoich przedstawicieli w komisji, a drugi – mniejszą. – Szanse powinny być wyrównane – twierdzi Wiącek. – To są wybory i każdy każdemu musi patrzeć na ręce.

O obawach Wiącka pisaliśmy w dwóch ostatnich wydaniach Nowego Tygodnia. Na kierowane przez niego zarzuty w końcu odpowiedziała oburzona słowami rywala sołtys Iwona Lis.

– Mój kontrkandydat pisząc, iż obawia się niedemokratycznych wyborów oraz insynuując oszustwo już podczas losowania członków Gminnej Komisji Wyborczej, nie wie chyba czym owa Komisja się zajmuje – mówi I. Lis. – Odsyłam go zatem do strony internetowej Krajowego Biura Wyborczego. Można się tam dowiedzieć, że Gminna Komisja Wyborcza nie ma do czynienia z kartami do głosowania, które dostaje zapieczętowane i gotowe do przekazania wraz z protokołem mówiącym o wyniku głosowania, do Krajowego Biura Wyborczego.

Iwona Lis stanowczo zaprzecza, jakoby miała być popierana przez Polskie Stronnictwo Ludowe. Jak sama mówi, nie należy do żadnej partii politycznej. – Nie wiem też kto mnie popiera, a kto popiera mojego konkurenta. Na tym polega demokracja, że ludzie mogą wybierać kogo chcą. Mnie znają wszyscy mieszkańcy Gorzkowa Wsi, gdyż mieszkam tutaj od urodzenia. Od trzech lat mam przyjemność być sołtysem sołectwa Gorzków Wieś. Cieszę się zaufaniem i poparciem mieszkańców wsi – przekonuje Iwona Lis.

Kandydatka podkreśla też, że przez ostatnie trzy lata odwiedziła każde gospodarstwo wykonując powinności związane z pełnioną przez nią funkcją sołtysa. – Staram się sumiennie wypełniać moje obowiązki. Informuję mieszkańców o ważnych sprawach dotyczących nas wszystkich. Przeprowadziłam zakończone sukcesem negocjacje w sprawie naszej świetlicy wiejskiej, zostały też zakupione płyty na jedną z dróg dojazdowych do pól – mówi Lis.

Pani sołtys, jak sama twierdzi, poważnie traktuje swoje obowiązki i z racji sprawowanej funkcji chce pomagać mieszkańcom, by żyło im się lepiej.

– Złożyłam petycję w sprawie budowy chodnika przy drodze powiatowej na odcinku od budynku gimnazjum do skrzyżowania z drogą w kierunku Orchowca. W odpowiedzi dostałam pismo od Rady Powiatu i Zarządu Dróg Powiatowych, z którego wynika, że w 2021 roku zostanie zlecona i wykonana dokumentacja projektowa. Każdego roku staram się przygotować wieniec dożynkowy, jako podziękowanie za plony w imieniu całej naszej gorzkowskiej społeczności. Jestem sołtysem całej wsi Gorzków, a nie tylko tej części, która mnie lubi i popiera. Staram się budować więzy społeczne i zgodę wśród mieszkańców. Jeżeli zostanę wybrana do rady gminy, będę godnie reprezentować nasze sołectwo i starać się jak najlepiej wypełniać powierzone mi przez mieszkańców Gorzkowa zadania – obiecuje Iwona Lis.

Sama kandydatka, gdy zostanie radną, zapewnia, że dopilnuje modernizacji dróg dojazdowych do pól, remontu świetlicy wiejskiej i zagospodarowania terenu wokół budynku, a także wspomnianego chodnika. – Jeden człowiek sam nie jest w stanie wiele zdziałać – uważa Lis. – W grupie siła. Dlatego zachęcam wszystkich mieszkańców do udziału w wyborach uzupełniających do rady gminy Gorzków. Oddając swój głos, należy pamiętać, że liczy się człowiek i to, co sobą reprezentuje – dodaje.

Wybory uzupełniające w okręgu Gorzków Wieś odbędą się w niedzielę 30 sierpnia. W tym roku gminę Gorzków czekają jeszcze jedne wybory uzupełniające. W ostatnich dniach lipca br., o czym pisaliśmy już, z mandatu radnego zrezygnował były przewodniczący rady, Dariusz Stasieczek. Reprezentował część wsi Orchowiec i miejscowość Bogusław. (s)