Sparta pękła po przerwie

LUBLINIANKA – SPARTA REJOWIEC FABRYCZNY 2:0 (0:0)


1:0 – Fularski (54 karny), 2:0 – Makowski (84).

SPARTA: J. Kamiński – Figura, Borówka, Huk, Rutkowski, Kwiatosz (72 Głowacki), Bujak (82 Grzechnik), Jasiński, Wołos, Piatrenka, Barabasz.

Po remisie z rezerwami Motoru Lublin kibice Sparty Rejowiec Fabryczny po cichu liczyli na udany występ podopiecznych Bartosza Bodysa na Wieniawie i kolejne punkty, mimo że rywalem była faworyzowana Lublinianka, główny kandydat do awansu do III ligi. Niestety, szkoleniowiec rejowieckiej drużyny znów musiał zmierzyć się z problemami kadrowymi. Przed meczem okazało się, że nie zagrają: Przemysław Ponurek, Jakub Martyn i Michał Kasperek. – Mieliśmy zawężone pole manewru, przede wszystkim zabrakło nam jakości na ławce rezerwowych – podkreśla trener Bodys.

Mimo to Sparta pierwszą połowę może zaliczyć do udanych. – Do przerwy graliśmy dość dobrze, przede wszystkim udanie spisywaliśmy się w destrukcji. Lublinianka nie miała łatwo, nie stworzyła zbyt dużej liczby sytuacji pod naszą bramką. Staraliśmy się natomiast odgryzać w kontratakach, stworzyliśmy sobie jedną okazję strzelecką, ale jej nie wykorzystaliśmy – podkreśla Bartosz Bodys.

Znacznie słabsza w wykonaniu Sparty była druga część meczu. – Przede wszystkim popełniliśmy w niej więcej błędów indywidualnych – zaznacza trener rejowieckiego zespołu. – W 54 min. Przemysław Huk sprokurował rzut karny, który Lublinianka zamieniła na bramkę. W końcówce meczu błędy Jakuba Kamińskiego i Macieja Grzechnika sprawiły, że gospodarze podwyższyli wynik. Na pewno przeciwnik pod względem piłkarskim był lepszy, cierpliwy w rozgrywaniu swoich akcji i dojrzalszy. Różnicę zrobili Tomasz Brzyski i Anglik Joe Dearman. Gdyby zabrakło tych piłkarzy, myślę, że Lublinianka nie byłaby aż tak mocna. Mój zespół na pewno odczuł trudy ostatnich spotkań. Dużo sił kosztował nas mecz z rezerwami Motoru, a w dodatku w minioną środę rozgrywaliśmy spotkanie Pucharu Polski z Kłosem Gmina Chełm. Przed nami jeszcze dwa spotkania pierwszej rundy, u siebie z Górnikiem II Łęczna i na wyjeździe w Opolu Lubelskim, w których musimy zrobić wszystko, by zdobyć jakieś punkty – podkreśla B. Bodys.

Mecz Sparta – Górnik II odbędzie się w niedzielę 3 października w Rejowcu Fabrycznym o godz. 14.30. (d)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here