Sportowa debata

Debaty o sytuacji w chełmskim sporcie domagają się radni zasiadający w komisji kultury, oświaty i sportu. Chcą znać sytuację miejskich klubów sportowych.

W budżecie Chełma na 2019 rok na miejski sport zaplanowano nieco ponad 700 000 zł. Taką kwotę w projekcie zapisała jeszcze poprzednia prezydent Agata Fisz. Jakub Banaszek, przed uchwaleniem budżetu, utrzymał zaplanowany poziom finansowania. Sportowcy chcieliby oczywiście dostać więcej. Skarbnik miasta Agnieszka Kruk tłumaczyła radnym, że jeśli pojawią się oszczędności w trakcie roku, kluby i stowarzyszenia sportowe mogą dostać dodatkowe pieniądze.

Na ostatniej komisji kultury, oświaty i sportu radni dyskutowali o sytuacji w chełmskim sporcie. Przewodniczący komisji, Marek Sikora, uznał, że potrzebna jest debata z przedstawicielami chełmskich klubów sportowych. Podobnego zdania był były wiceprezydent Chełma, Stanisław Mościcki, który w latach 2008-2017 odpowiadał za miejski sport.

Powołany na komisji zespół w składzie: Marek Sikora, Stanisław Mościcki, Dariusz Grabczuk i Katarzyna Janicka ma ustalić charakter debaty i termin. Prawdopodobnie odbędzie się ona tuż po feriach zimowych. Członkowie komisji kultury, oświaty i sportu dodatkowo też chcą oddzielnego spotkania z przedstawicielami dwóch największych w mieście klubów, ChKS Chełmianka i Cement Gryf Chełm, by zapoznać się z ich sytuacją. (s)