Staranował barierki i wjechał na chodnik

Dopiero na murze okalającym park zatrzymał się rozpędzony opel, który po uderzeniu w drugi samochód, wjechał na chodnik, przebijając bariery ochronne. Na szczęście nikomu nic się nie stało..

Kolejny dowód na to, jak bardzo brakuje wyobraźni niektórym kierowcom. Po godzinie 15, w poniedziałek (21 listopada) przy ul. 1 Pułku Szwoleżerów doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia. Jego przyczyną, jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, było niedostosowanie prędkości do panujących warunków na drogach.

Kierujący oplem 24-latek jechał za szybko, przez co nie zdołał wyhamować i uderzył w audi, którym kierowała 42-letnia mieszkanka gminy Kamień. Następnie opel przejechał przez barierki ochronne na chodnik, zatrzymując się na murze okalającym park „na Górce”. Wszystko miało miejsce vis-á-vis Szkoły Podstawowej nr 5.

Poszkodowani wyszli z pojazdów o własnych siłach, a na miejsce przyjechały wozy strażackie, pogotowie i policja.

– Działania zastępu PSP polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, udzieleniu pierwszej pomocy pasażerowi i kierowcy, przekazaniu osób poszkodowanych zespołowi ratownictwa medycznego. Następnie odłączono zasilanie akumulatorowe w pojazdach – mówi bryg. Wojciech Chudoba, zastępca komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Chełmie.

Na szczęście w zdarzeniu nikt nie odniósł poważnych obrażeń. 24-letni sprawca niebezpiecznej kolizji został ukarany mandatem karnym w wysokości 2 tys. zł. (pc, fot. Piotr Niwiński)