Stare, ale jare

Dla warszawiaków były za stare, dla nas, jak zapewnia MPK, są w sam raz

Przed tegorocznymi wakacjami Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne Lublin kupiło 28 używanych autobusów marki Jelcz od Miejskich Zakładów Autobusowych w Warszawie. Były obawy, czy zakup 11-, 12-letnich pojazdów to dobry pomysł.


– Autobusy marki Jelcz M121 I4 można spotkać na większości linii, np. na liniach nr: 3, 6, 13, 29, 32, 34, 37, 47, 50 czy 7. Wszystkie są niskopodłogowe w pierwszych i drugich drzwiach, wyposażone w elektroniczne tablice, mają głosową zapowiedź przystanków i monitoring. Jeden autobus może zabrać na pokład 104 pasażerów, w tym 30 na miejscach siedzących – informuje Weronika Opasiak, rzecznik prasowy MPK Lublin.

– Zakupione pojazdy są w dobrym stanie technicznym i ich zakup pozwolił na podniesienie komfortu pasażerów, gdyż zastąpiły one pojazdy znacznie starsze i bardziej wyeksploatowane. Sama eksploatacja zakupionych Jelczy przebiega bez zarzutów. Pojazdy są mało awaryjne, a zadowoleni z nich są również kierowcy – zapewnia.

Rzeczniczka podkreśla, że auta kupiono po bardzo okazyjnej cenie. Za 12-metrowego Jelcza M121 I4 spółka zapłaciła 15 tys. zł brutto, czyli 420 tys. zł za 28 pojazdów. Dla porównania jeden nowy 12-metrowy autobus to koszt ok. miliona zł. .

Czy zatem komunalna spółka zdecyduje się na zakup kolejnych takich pojazdów, skoro MZA Warszawa, które zdecydowało o wycofaniu wszystkich Jelczy (ze względu na zakup nowych pojazdów – dod. red.), ma ich jeszcze kilkadziesiąt? – Jeśli nadarzy się taka okazja, z pewnością ją rozważymy – odpowiada W. Opasiak. Obecnie największy lubelski przewoźnik posiada 247 autobusów i 124 trolejbusy. Średni wiek autobusów wynosi 8 lat, natomiast trolejbusów – 5 lat. Marek Kościuk