Starosta przepraszać nie będzie

Czy starosta krasnostawski Andrzej Leńczuk publicznie przeprosi mieszkańców powiatu za to, że zachęcał i nakłaniał na sesjach rady w 2021 roku do przyjmowania eksperymentalnych preparatów medycznych, zwanych szczepionkami? Takie pytanie na ostatniej sesji Rady Powiatu Krasnostawskiego zadał radny Bogusław Domański.

Wystąpienie Bogusława Domańskiego (wcześniej PiS, ale teraz sympatyzującego z Konfederacją), zagorzałego przeciwnika szczepień przeciwko Covid-19, od początku podważającego istnienia pandemii koronawirusa, wywołało zdziwienie wśród radnych, a wśród oglądających transmisję z obrad w internecie falę komentarzy. Domański, na co dzień prowadzący firmę zielarską Krautex, niemający nic wspólnego z tradycyjną medycyną, swoje wezwanie starosty do przeprosin uzasadnił m.in. wystąpieniem w Parlamencie Europejskim przedstawiciela firmy „Pfizer”, z którego miało wynikać, że preparaty genetyczne zwane szczepionkami nigdy nie były badane pod względem transmisji wirusa Sars-cov-2.

– Podczas sesji w 2021 r. informowałem wielokrotnie starostę, że niniejsze preparaty nie posiadają żadnych badań i jest to eksperyment medyczny na ludziach, który ma się zakończyć, zgodnie ze specyfikacją produktu, w 2023 roku – mówił Domański na ostatniej sesji. – Dokumenty świadczące o tym, że badania nad preparatem nie są zakończone, udostępniałem w starostwie. Mimo to starosta nakłaniał i zachęcał naszych mieszkańców do brania udziału w tym eksperymencie, za co powinien przeprosić – zakończył radny.

Sam Andrzej Leńczuk był zaskoczony treścią pytania i zarzutów. – Nigdy nie nakłaniałem ani nie zachęcałem nikogo do szczepień – stwierdził. – Każdy miał prawo wyboru i kto chciał, mógł się zaszczepić – dodał, dając do zrozumienia, że nie ma za co i kogo przepraszać. (s)