Starostwo nie widzi potrzeby

Zdaniem radnej E. Lipniowieckiej dzięki wymalowaniu linii na parkingu zmieściłoby się więcej samochodów

O wymalowanie linii wyznaczających miejsca postojowe na parkingu przy ul. Racławickiej 20 wnioskuje do świdnickiego starostwa powiatowa radna Edyta Lipniowiecka. Starostwo nie widzi takiej potrzeby.


Edyta Lipniowiecka, radna opozycyjnego ŚWS, skierowała do starosty Łukasza Reszki interpelację z prośbą o namalowanie linii wyraźnie wyznaczających miejsca parkingowe na postoju przy ul. Racławickiej 20. Jej zdaniem uporządkowałoby to parkowanie w tym miejscu i wyeliminowało przypadki „samolubnego” parkowania, kiedy jedno auto zajmuje niemal dwa miejsca postojowe, które w centrum Świdnika są na wagę złota.

W imieniu starosty radnej odpisał sekretarz powiatu Mirosław Kwiatosz, informując, że wymalowanie linii nie jest niezbędne do zapewnienia prawidłowego funkcjonowania parkingu, bo ten jest zbudowany tak, że kierowcy nie powinni mieć żadnych wątpliwości, jak i gdzie parkować.

– Do tej pory nie dotarły do nas żadne sygnały od policji, straży miejskiej czy mieszkańców o złej organizacji tego parkingu czy o zagrożeniach ruchu w tej okolicy – dodaje sekretarz Kwiatosz.

– Zarząd powiatu odmawiając, robi na złość mnie, a przecież chodzi o komfort oraz wygodę świdniczan. Niejednokrotnie sama widziałam, jak wygląda sytuacja na tym parkingu i dzięki takim liniom spokojnie zmieściłoby się tutaj o kilka aut więcej. Również mieszkańcy skarżyli mi się, że kierowcy często parkują, nie myśląc o innych, robiąc niepotrzebnie duże odstępy od innych samochodów – twierdzi Edyta Lipniowiecka i dziwi się, że powiat nie chce spełnić prostej i niedrogiej, a ważnej dla ludzi prośby. – Będę dalej próbować przekonać starostwo, że jednak warto zrealizować ten postulat – zapowiada. JN