Start rozbił… Start

START KRASNYSTAW – START/REGENT PAWŁÓW 9:0 (2:0)


1:0 – Frącek (11), 2:0 – Maliński (19 samobójcza), 3:0 – Niedrowski (48), 4:0 – Frącek (53), 5:0 – Frącek (54), 6:0 – Kowalski (69), 7:0 – Chariasz (75), 8:0 – Lenard (84), 9:0 – Saj (85).

START: Skrzypa – Kabasa, Lenard, Saj, Florek (73 Jaroszek), Niedrowski, Chariasz, Wójtowicz (46 Kowalski), Dworucha (73 Ciechan), Kowalczyk, Frącek (66 Kondraciuk). Trener – Marek Kwiecień.

START/REGENT: Bobrowski (80 Krzysztof Kiedrzynek) – Mazurek, Maliński (74 Żuk), Rossa, Żukowski, Krystian Kister (55 Kędzierski), Jakóbczyk, Rutkowski, Pietrykowski (65 Korzeniowski), Kaczmarczyk, Kozioł (80 Karauda). Trener – Kamil Góra.

W środę w zaległym meczu 3. kolejki chełmskiej okręgówki Start Krasnystaw rozgromił na własnym boisku swoich imienników z Pawłowa. Już w 11 min. jeden z bohaterów spotkania Jakub Frącek wykorzystał błąd bramkarza gości i zrobiło się 1:0. Podopieczni Marka Kwietnia od początku dominowali, ale w pierwszej połowie razili nieskutecznością.

Dość powiedzieć, że przed przerwą do siatki rywala już nie trafili, wyręczył ich Mateusz Maliński, który po dośrodkowaniu Dworuchy interweniował tak niefortunnie, że pokonał własnego golkipera. Po zmianie stron worek z bramkami dla Startu Krasnystaw całkiem się rozwiązał.

W niespełna osiem minut Piotr Bobrowski aż trzy razy wyciągał piłkę z siatki, a hat-tricka skompletował Frącek. Mało tego w 69 min. gola na 6:0 zdobył Kondraciuk, który cztery minuty wcześniej zastąpił na boisku właśnie Frącka.

W 80 min. na murawie pojawił się 60-letni (!) bramkarz Startu Regent Krzysztof Kiedrzynek, ale i on nie potrafił zatrzymać rozpędzonych gospodarzy i skapitulował po strzałach Lenarda oraz Saja. Kibice z Krasnegostawu schodzących do szatni piłkarzy żegnali gromkimi brawami. Tak skutecznie grający Start chcieliby oglądać w każdym meczu. (kg)