Startuje wielki remont gruntówek

Tak wygląda skrzyżowanie ul. Skolimowskiej oraz ul. Rutkiewicz nawet po niewielkim deszczu

Lada dzień miasto chce ogłosić przetarg na utwardzanie świdnickich gruntówek. Radny Marcin Magier pyta, czy przy okazji asfaltowania ul. Skolimowskiej można by było poprawić także dojazd do niej, który po deszczu zamienia się wielkie bajoro.

Podczas ostatniej, majowej sesji, radni miasta Świdnik przyjęli uchwałę w sprawie zabezpieczenia w budżecie 5,5 mln zł na utwardzenie dróg gruntowych. Prace mają ruszyć już niebawem i skutecznie rozwiązać problem większości gruntówek.

Wśród ulic, na których pojawi się asfalt jest m.in. ul. Skolimowskiej. Radny Marcin Magier (klub radnych burmistrza Jaksona) wskazuje, że obecnie jedyną drogą dojazdową do tej ulicy, jest ulica Wandy Rutkiewicz, a konkretnie jej krótki, kilkudziesięciometrowy odcinek, który nie został wykonany w ramach budowy ul. Rutkiewicz, co przy złej pogodzie przysparza mieszkańcom problemów.

– W czasie deszczów, a także w okresie wiosennym, jesiennym i zimowym przejazd końcowym odcinkiem ul. Rutkiewicz jest utrudniony, ze względu na powstałe dziury, w których gromadzi się woda i błoto. Wielokrotne, doraźne „naprawy”, wykonane za pomocą kruszywa, przynoszą tylko chwilowy skutek – mówi radny.

M. Magier przygotował interpelację, w której prosi ratusz o podanie listy z kolejnością dróg przeznaczonych do utwardzenia wraz z przybliżonymi terminami realizacji. Pyta w niej również, czy przy okazji asfaltowania ulicy Skolimowskiej przewidziane zostało wykonanie brakującego odcinka ulicy Rutkiewicz, a jeśli nie, to prosi o włączenie go do planu robót.

– Jest to bardzo krótki, ok. 70-metrowy odcinek drogi. Koszt realizacji będzie stosunkowo niewielki, a dzięki wykonaniu tej inwestycji mieszkańcy ul. Skolimowskiej będą mogli bez problemu dojechać do swoich posesji – przekonuje radny.

– Przetarg na gruntówki nie będzie ogłaszany nazwami ulic, tylko metrami bieżącymi wykonania nawierzchni asfaltowych. Lista, jaką podaliśmy to lista ulic, które są priorytetem ze względu na ilość mieszkańców. Ta kolejność może nieco się zmienić. Na przykład, kiedy będziemy wykonywać uliczkę, która ma 200 metrów, a obok są trzy kolejne z listy po 100 metrów, nie będziemy przenosić sprzętu i maszyn, tylko zrobimy to od razu. A jeśli chodzi o prośbę radnego, myślę, że może zostać wykonane – mówi Marcin Dmowski, wiceburmistrz Świdnika.

Ulice najpierw zostaną przygotowane recyklerem, czyli maszyną, która zbiera górną warstwę utwardzonej kruszywem nawierzchni, miesza ją z cementem, układa, wyrównuje, a na to wylewa cienką warstwę asfaltu. Przetarg na utwardzenie gruntówek, jak zapowiada wiceburmistrz, ma zostać ogłoszony lada dzień.

(w)