Stary z młodym nie poćwiczy. Na razie 

Przy ulicy Husarskiej w Lublinie, póki co, nie powstanie siłownia dla dzieci i dorosłych. Ratusz musiał unieważnić przetarg, bo nie znalazł się odpowiedni wykonawca, chętny do podjęcia się tej inwestycji.

W ramach siłowni przy Husarskiej planowane jest ustawienie urządzeń do ćwiczeń zarówno dla dorosłych, jak i dla starszych dzieci (powyżej 1, 4 metra). Na miejscu powinny pojawić się też dwie ławki, kosze na śmieci i częściowe ogrodzenie z piłkochwytami. Wykonawca będzie odpowiedzialny również za przygotowanie terenu pod budowę. Nowej miejsce rekreacji to uzupełnienie istniejącej przy Husarskiej infrastruktury sportowej. Jest tam już ścieżka zdrowia i dwa asfaltowe boiska. Właścicielem terenu jest Gmina Lublin.

Jeśli znajdzie się chętny wykonawca w ponownym przetargu, to przy Husarskiej zostanie zamontowanych osiem urządzeń dla dorosłych (np. wioślarz, prasa nożna, orbitrek czy wahadło-biegacz-twister) i cztery urządzenia dla dzieci (podwójny biegacz, jeździec, koła i rowerek-steper- wahadło-pajacyk). Nawierzchnia siłowni ma być wykonana z bezpiecznego, miękkiego podłoża (płyty EPDM). Obok niej ma pojawić się niski żywopłot.

O budowę siłowni zabiega rada dzielnicy Czuby Północne, która zamierza sfinansować jej wyposażenie.

Po otwarciu ofert, 10 września, okazało się, że o budowę siłowni ubiega się tylko jedna firma i choć jej oferta była niższa niż zakładał ratusz (miasto planowało wydać na ten cel 243 248 zł) to wykonawca nie spełniał wszystkich warunków przetargu. Kolejny przetarg został ogłoszony 26 września. Na oferty miasto czeka do 11 października.

Wykonawca będzie miał czas na postawienie siłowni i towarzyszącej jej infrastruktury do 10 grudnia br. (EM.K.)