Stary zarząd zostaje. Na razie…

Poprawa współpracy z samorządem, wprowadzenie regulaminu wynagrodzenia i premiowania zarządu, upublicznienie listy osób oczekujących na mieszkanie oraz wyjaśnienie sprawy pożyczek udzielonych Avii – m.in. takie cele postawiła przez sobą nowo wybrana rada nadzorcza świdnickiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Jej przewodniczącym, co dla większości spółdzielców nie było zaskoczeniem, został Konrad Sawicki.


Wybór nowej, zmniejszonej z 15 do 9 członków, radny nadzorczej był jednym z ważniejszych punktów obrad czerwcowego walnego zebrania Spółdzielni Mieszkaniowej w Świdniku. O miejsce w niej ubiegało się 26 kandydatów. Dziewięciu z nich, na czele z Konradem Sawickim, który zasiadał także w radzie poprzedniej kadencji, skrzyknęło się i postanowiło walczyć o mandaty wspólnie pod hasłem „Spółdzielnia dla Mieszkańców”. Przedstawili postulaty, z jakimi chcą dostać się do rady. Wśród nich znalazły się m.in. poprawa współpracy z samorządem, wprowadzenie przejrzystego regulaminu wynagradzania i premiowania zarządu, upublicznienie listy osób oczekujących na mieszkania, czy dokładne wyjaśnienie, czy udzielone przez spółdzielnię pożyczki dla Avii, były symboliczną chęcią pomocy, czy stałym procederem na szerszą skale.
W nowej radzie nadzorczej spółdzielni zasiedli Andrzej Kukawski, Jan Pyszniak, Konrad Sawicki (osiedle nr 1), Marian Gołębiowski, Karol Łukasik i Paweł Walczak (osiedle nr 2) oraz Katarzyna Denis, Andrzej Krawczyk i Marta Krawczyk (osiedle nr 3). Wszyscy, z wyjątkiem P. Walczaka, startowali do rady pod szyldem „Spółdzielni dla Mieszkańców”.
Jeszcze przed walnym w skrzynkach pocztowych w niektórych blokach spółdzielni pojawiły się ulotki zachęcające do poparcia „SdM”. Niektórzy uznali, że to nic innego jak kampania wyborcza i próba upolityczniania spółdzielni. Do niektórych bloków miały też trafić ulotki szkalujące 9 zjednoczonych kandydatów do rady, w tym głównie Sawickiego.
Niektórzy spółdzielcy są zdania, że gdyby nie wybory do rady nadzorczej, zainteresowanie walnym byłoby o wiele mniejsze, bo znaczna część osób przyszła tylko po to by zagłosować na swoich kandydatów.
– Na pierwszym z trzech zebrań nie wprowadzano zmian w porządku obrad. Przy podejmowaniu uchwał w sprawie przyjęcia sprawozdania zarządu, sprawozdania finansowego czy absolutorium na sali znajdowało się około 200 osób. Po głosowaniu na radę, zostało ich dwadzieścia parę. Na drugiej i trzeciej części walnego już na początku przegłosowano zmiany w porządku obrad, by wybory do rady odbyły się jeszcze przed podjęciem wszystkich uchwał. Po głosowaniu, frekwencja dramatycznie zmalała. Inne kwestie – ważne z punktu widzenia zarządu, jak np. sprawozdania finansowe – już tych ludzi nie interesowały – mówi Marek Słotwiński, prezes SM w Świdniku i dodaje, że ma nadzieję, że dla dobra Spółdzielni i jej mieszkańców współpraca z nową radą nadzorczą będzie układać się dobrze.
W ubiegłym tygodniu członkowie nowej rady nadzorczej spotkali się na pierwszym zwołanym przez zarząd zebraniu. Wybrano podczas niego prezydium rady i komisję rewizyjną. Nowym przewodniczącym, jak łatwo się domyślić, został Konrad Sawicki. Jego zastępcą i jednocześnie przewodniczącą komisji rewizyjnej została Marta Krawczyk, a sekretarzem Jan Pyszniak. W komisji rewizyjnej poza M. Krawczyk zasiądą: Katarzyna Denis, Karol Łukasik i Jan Pyszniak.
Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć Paweł Walczak, jedyny członek nowej rady, który nie dostał się do niej z ramienia „Spółdzielni dla Mieszkańców” zgłaszał swoją kandydaturę zarówno do prezydium rady, jak i komisji rewizyjnej, ale w tajnym głosowaniu nie zdobył poparcia.
– Dotychczas w radzie nadzorczej były jeszcze dwie komisje, ale na razie nie zostały one obsadzone. A to dlatego, że zechcemy zaproponować szczegółowe zmiany do regulaminu rady. Taka decyzja zapadła po konsultacjach z prawnikiem, który orzekł, iż jeżeli chcemy wprowadzać zmiany w regulaminie – a takie są niezbędne z uwagi zmniejszenia ilości członków rady – to na tym etapie nie ma potrzeby powoływania tych komisji. Pozostałe komisje rady zostaną wybrane więc na kolejnym posiedzeniu, po dostosowaniu regulaminu – mówi K. Sawicki.
Zgodnie ze statutem SM w Świdniku organem powołującym zarząd jest rada nadzorcza. K. Sawicki przekonuje jednak, że na razie ta nie ma planów odwoływania prezesa Słotwińskiego i jego zastępców.
– Jako grupa mieszkańców zaproponowaliśmy konkretne postulaty, które naszym zdaniem należy wcielić w życie – tłumaczy przewodniczący Sawicki. – Do realizacji żadnego z nich nie potrzeba roszad personalnych w zarządzie.  (w)