Straszy na wjeździe do miasta

Budynek przy Al. Lotników Polskich, w którym kiedyś mieścił się Urząd Stanu Cywilnego, popada w ruinę. – Tak zaniedbany obiekt stojący przy trasie wjazdowej do miasta nie jest dobrą wizytówką Świdnika – wskazuje radny Grzegorz Doroba (KO) zwracając się do Ratusza o zainteresowani się problemem. Tyle, że miasto niewiele może w tej sprawie zrobić.


Była siedziba USC dziś jest popadającym w ruinę pustostanem. Często służy za schronienie osobom bezdomnym bądź jako miejsce alkoholowych libacji, Zwrócił na to uwagę radny Grzegorz Doroba, kierując do burmistrza interpelację z pytaniem, jaki jest aktualnie status tego budynku i co urząd miasta planuje z nim zrobić. – Budynek znajduje się przy jednej z głównych ulic wjazdowych do miasta i swoim wyglądem straszy przyjeżdżających do miasta – ubolewa Doroba. – To kolejny z zaniedbanych i szpecących miasto obiektów, z którymś coś powinno się zrobić, na co wskazywali radni podczas dyskusji na ostatniej sesji rady miasta.

W przypadku tego obiektu, jak się okazuje, miasto może jednak zrobić niewiele.

– Ta nieruchomość nie należy do miasta. W 2007 roku została ona zwrócona przez starostwo powiatowe jej poprzedniemu właścicielowi – informuje w odpowiedzi na interpelację radnego Ewa Jankowska, sekretarz miasta. – Miasto nie bardzo ma możliwości, by wymóc na prywatnym właścicielu, by należycie zadbał o budynek.

Sekretarz zapewnia jednak, że magistrat zwrócił się do Straży Miejskiej, by jej funkcjonariusze podczas patroli i monitoringu zwrócili uwagę na to co dzieje się w tym obiekcie i na niego samego.

– Skoro budynek jest w prywatnych rękach, to rozumiem, że miasto ma ograniczone możliwości interwencji. Może jednak warto byłoby porozmawiać z jego właścicielem i spróbować znaleźć jakieś rozwiązanie – komentuje odpowiedź ratusza radny Doroba i proponuje, by rozważyć np. odkupienie przez miasto budynek i stworzenie w nim czegoś, co przysłuży się wszystkim mieszkańcom. JN