Strażackie wieści

POŻAR KOTŁOWNI W FAJSŁAWICACH. (8 listopada) Krasnostawscy policjanci otrzymali wezwanie do jednego z mieszkań w Fajsławicach. W kotłowni znajdującej się w piwnicy domu jednorodzinnego wybuchł pożar. Na szczęście mieszkający tu ludzie w porę wybiegli na dwór. – Zadymienie było spore – dowiadujemy się w Straży Pożarnej w Krasnymstawie. – Na szczęście sytuację szybko opanowano, zapaliło się drewno leżące obok kominka. Straty materialne są niewielkie.


NIEBEZPIECZNE BŁOTO W MOŚCISKACH. (9 listopada) Na prośbę policji krasnostawscy strażacy pojechali do Mościsk w gminie Rudnik. Okazało się, że nieodpowiedzialnością wykazał się tu jeden z traktorzystów. – Podczas wywozu buraków z pola zostawił na jezdni ogromną ilość błota – mówi dyżurny KP PSP w Krasnymstawie. – Zanieczyszczenia ciągnęły się na długości 500 m. Było ślisko i przez to niebezpiecznie. Szosa została umyta przez strażaków.

GROŹNY KONAR DRZEWA. (14 listopada) Niewiele brakowało, a do tragedii doszłoby na ul. Okrzei w Krasnymstawie. Na wysokości 4 m wisiał odłamany konar drzewa, który stwarzał zagrożenie dla przechodniów i samochodów. Na szczęście strażacy w porę rozwiązali problem.

SADZA W KOMINIE. (14 listopada) W kominie jednego z mieszkań w miejscowości Kaszuby (gmina Rudnik) zapaliła się sadza. Niewiele brakowało, a domownicy podusiliby się. I tu znów z pomocą przybyli strażacy z OSP w Rudniku oraz z Krasnegostawu. – Zarzewie ognia ugaszono, komin udrożniono, nikomu nic się nie stało – dowiadujemy się.

TRAKTOR PRZYCZYNĄ ZATORU. (15 listopada) Do nietypowej interwencji strażackiej doszło na ul. Sokołowskiego, będącej obwodnicą Krasnegostawu. – Na osiedlu Rońsko, nieopodal ronda, zepsuł się ciągnik – mówi dyżurny krasnostawskiej straży pożarnej. Traktor całkiem zablokował ruch na DK nr 17. Utworzył się spory zator. Ruch odbywał się wahadło do momentu, gdy strażacy usunęli ciągnik z jezdni. (kg)