Strażnik więzienny przyłapany z narkotykami

Najciemniej pod latarnią. Strażnik więzienny niebawem sam może trafić do celi, której do niedawna pilnował. Młody funkcjonariusz z Aresztu Śledczego w Lublinie został przyłapany na posiadaniu narkotyków.
22-letni Michał C. wpadł, kiedy z Chełma jechał do pracy w Lublinie. Był od dłuższego czasu obserwowany. Interesowali się nim policjanci z Centralnego Biura Śledczego. Podczas zatrzymania na drodze strażnik był całkowicie zaskoczony. Miał przy sobie 130 gramów marihuany. W domu znaleziono młynek do porcjowania narkotyków.
Podejrzany mężczyzna usłyszał zarzut posiadania środków odurzających, za co grozi mu do 3 lat więzienia. Sam podczas przesłuchania odmówił składania wyjaśnień. Jego przełożeni, nie czekając na proces i wyrok, natychmiast dyscyplinarnie zwolnili 22-latka.
Młodzieniec długo się nie napracował. Swoją służbę pełnił zaledwie cztery miesiące.
Teraz śledczy sprawdzają, czy podejrzany mógł rozprowadzać narkotyki za murami więzienia wśród osadzonych. 
LL