Strzeż się tych miejsc

„Jesteś ludzkim dnem, pomiotem, którego istnienie powinno być wymazane. Jeśli czujesz się urażony, zapraszam do rewanżu” – taki wpis zamieszczono na chełmskim portalu internetowym po bijatyce na pl. Łuczkowskiego. Bójki w centrum nie są rzadkością. Bywa bardzo niebezpiecznie – ostatnio pobity na placu 35-latek trafił na Szpitalny Oddział Ratunkowy.

Na internetowym portalu „Hasztag Chełm” jeden z chełmian opisał bójkę, do której miało dojść przy na pl. Łuczkowskiego: „Serdecznie nie pozdrawiam pajaca, który w nocy z 14-ego na 15-ego zaatakował mojego przyjaciela pod parasolami przy lokalu z niewiadomych powodów. Gdy stanąłem w jego obronie zniszczyłeś mi zegarek, który jest wart zdecydowanie więcej niż Twoja godność, kretynie. Jeszcze jakbyś, chociaż sam był, jednak atakując w cztery osoby nie popisałeś się honorem, szczylu.

Ręce opadają, gdy zapomina się o zasadach, by pojedynek wyglądał jak prawdziwa walka, a nie kopanie leżącego w przewadze liczebnej… Zaprezentowałeś poziom wodorostów swoim zachowaniem… Jesteś ludzkim dnem, pomiotem, którego istnienie powinno być wymazane. Jeśli czujesz się urażony powyższymi słowami, zapraszam do rewanżu. Tym razem zarówno role jak i przewaga liczebna się odwrócą tak, aby sprawiedliwości stało się zadość. Żebyś zobaczył gnoju jak to jest…”. Pod tym wpisem pojawiło się sporo komentarzy. Jedni piszą, że nie rozumieją takiego „żalenia” się w internecie. Inni przyznają, że teraz wszędzie taka „patologia”.

Internauta pisze, że bójka miała mieć miejsce w nocy z 14 na 15 sierpnia, ale w tym czasie i miejscu chełmscy policjanci nie odnotowali takiego zdarzenia. Wezwanie w sprawie pobicia na pl. Łuczkowskiego mieli za to w nocy z 12 na 13 sierpnia. Zgłoszono wtedy, że nieustalony sprawca zaczepił i pobił 35-letniego mężczyznę. Wezwano karetkę, która zabrała pobitego 35-latka na Szpitalny Oddział Ratunkowy.

– Wyjaśniamy okoliczności tego zdarzenia – mówi podkom. Ewa Czyż, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chełmie. (mo)