Studenci w kamasze

Ministerstwo Obrony Narodowej chce szkolić wojskowo studentów. Także tych z Chełma.

– Rezerwiści są bardzo potrzebni. W każdej armii świata poza wojskiem zawodowym musi być grupa przeszkolonych osób, które w razie kryzysu mogą zostać powołane do wojska. Program Legia Akademicka, ochotnicze szkolenie studentów, jest ukierunkowany na młodych ludzi, którzy gotowi są przejść szkolenie wojskowe, a potem otrzymać przydział mobilizacyjny i trafić do rezerwy – mówił wiceminister obrony narodowej Michał Dworczyk podczas spotkania ze studentami w Lublinie.
Do programu dołączyły jednak nie tylko lubelskie uczelnie, ale także chełmska Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa.
Jak będzie wyglądało szkolenie chełmskich studentów? Najpierw seria wykładów z oficerami Wojska, a następnie w czasie wakacji 22-dniowe szkolenie praktyczne w jednostkach wojskowych. Tak przygotowani studenci będą mogli wziąć udział w kursie podoficerskim. Szczegóły dostępne są na stronie internetowej uczelni.
Co ważne, Legia Akademicka jest otwarta w równym stopniu dla studentów, jak i studentek. (mg)