Stuknął w egzamin

Już był w ogródku, już witał się z gąską… Już prawie zdał egzamin, już prawie miał prawo jazdy w kieszeni, wystarczyło tylko dojechać do WORD-u… I krach.

W drodze powrotnej, na ulicy Rejowieckiej, w „elkę” uderzyła toyota, kierowana przez 37-letniego chełmianina. 19-latek, który siedział za kierownicą suzuki z „L” i „egzaminem” na dachu, musiał się wykazać sporym opanowaniem.

Na szczęście, zarówno on, jak i siedzący obok niego 36-letni egzaminator, nie doznali żadnych poważnych obrażeń. Pogotowie opatrzyło obu na miejscu, bez konieczności transportu do szpitala. Z kolei policja sporządziła wniosek do sądu o ukaranie 37-letniego sprawcy kolizji.

Jak zapewnia Mariusz Ostrowski, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Chełmie, gdy tylko kursant w pełni dojdzie do siebie po tych wydarzeniach, egzamin zostanie powtórzony na koszt WORD-u. (pc)