Suchą stopą do pociągu

Chodnik prowadzący najkrótszą drogą z ulicy Szafirowej do przystanku PKP Lublin-Zachód powstanie jeszcze w tym roku

Wiemy, kto wybuduje chodnik, który połączy przystanek kolejowy Lublin-Zachód z ulicą Szafirową. Miasto rozstrzygnęło przetarg w tej sprawie. Inwestycja pochłonie 198 tysięcy złotych.


Na wykonanie chodnika urzędnicy chcieli wydać maksymalnie 227 tysięcy złotych brutto. Do Zarządu Dróg i Mostów wpłynęły trzy oferty. Najtańszą złożyła firma ART-BRUK Monika Chołody z podlubelskiego Miłocina, która zaproponowała 198 tysięcy złotych. I właśnie ta firma zwyciężyła. – Wykonawca spełnia wszystkie warunki udziału w postępowaniu, a jego oferta (…) jest najkorzystniejsza pod względem przyjętych kryteriów oceny ofert – czytamy w uzasadnieniu decyzji wydanej przez Wydział Zamówień Publicznych Zarządu Dróg i Mostów.

Pozostałe oferty były bowiem znacznie droższe. Przedsiębiorstwo Robót Drogowych Piotr Bąk z Lublina zażyczyło sobie 499,5 tys. złotych, a firma Piotr Groszek z miejscowości Majdan Obleszcze w powiecie kraśnickim – 516 tysięcy złotych. Wszystkie firmy proponowały 5-letni okres gwarancji.

Postępowanie dotyczy zaprojektowania i budowy chodnika z kostki betonowej o długości ok. 150 metrów i szerokości 2 metrów. Chodnik ma zapewnić mieszkańcom lepsze dojście do przystanku kolejowego Lublin-Zachód. – Dla komfortu pieszych planujących podróż koleją, chodnik będzie poprowadzony możliwie najkrótszą trasą, od strony ul. Szafirowej. W miejscach, gdzie pochylenie terenu będzie przekraczać 6%, zostaną zaprojektowane schody oraz pochylnie wraz z poręczami – tłumaczy Justyna Góźdź z biura prasowego ratusza.

Nowa infrastruktura będzie przystosowana dla osób niepełnosprawnych, a chodnik na całej długości oświetlony. Wykonawca będzie miał czas na budowę chodnika do 4 grudnia tego roku. GR